W co wierzysz?

Bardziej i mniej konkretne rozmowy na określone tematy, niezwiązane bezpośrednio z tematyką strony, ale nurtujące niemal każdego. To wcześniejszy Duży Hyde Park plus kilka luźniejszych tematów.

Moderatorzy: Admini, Moderatorzy

Awatar użytkownika
seebeek17
Modder
Modder
Posty: 8399
Rejestracja: 10 cze 2013, 12:25
Lokalizacja: Z Zewnątrz
Kontakt:

02 lip 2013, 18:45

kiedys to gdzies zobaczylem(chyba w internecie)...oj tam...niewazne
albo skomentujesz moje odpowiedzi.
są genialne! :diabeł: :D
serio...nawet wszystko zrozumiałem :p

PS. fajne znaczki tam są ;)
ζεεβεεK 1ζ
:D
Ostatnio zmieniony 02 lip 2013, 18:47 przez seebeek17, łącznie zmieniany 1 raz.


Awatar użytkownika
Rycho3D
Modder
Modder
Posty: 11952
Rejestracja: 24 kwie 2011, 14:47
Lokalizacja: SinCity
Postawił piwo: 5 razy
Kontakt:

02 lip 2013, 20:11

seebeek17 pisze:-Co było zanim powstał kosmos?
Nicość
-Kto stworzył Boga?
Ludzie
-Jak wyglądało "nic" zanim powstało cokolwiek?
Nijako
-Jakiego to "nic" było koloru zanim jeszcze nie powstały kolory?
Jeśli nie ma nic, to i światła brak .By coś miało kolor musi je odbijać .
Czyli ciemność całkowita . ;)


8=======D
Awatar użytkownika
Cziko
Stuprocentowy psychol
Stuprocentowy psychol
Posty: 878
Rejestracja: 06 cze 2011, 11:05

02 lip 2013, 21:35

Czyli ciemność całkowita . ;)
Ja mam takie wyobrażenie piekła. Jest brak materii, więc całkowita ciemność, i dusza, niematerialna - zdolna do myślenia. W tej całej pustce i braku wszystkiego.
-Co było zanim powstał kosmos?
Nieodkryta jeszcze cząstka.
-Jak wyglądało "nic" zanim powstało cokolwiek?
Brak cząstek i promieniowania. I tak wszystko namacalne co znamy z życia codziennego składa się tylko z kwarków górnych, dolnych, elektronów i gluonów (sił ich trzymających nie liczę, fotonów też, bo nie są namacalne).
-Jakiego to "nic" było koloru zanim jeszcze nie powstały kolory?
Nie było wtedy pojęcia kolor, ani rzeczy która mogłaby go zarejestrować.
ale ten ktoś przeżyje i tylko będzie miał siniaki, mówią: "Dzięki Bogu się nic nie stało!" a jak np. w tej historyjce to nikt nie mówi o Bogu i nie zwala na niego winy(bo los tak chciał?)...
Tak odnośnie tłumaczenia nieszczęśliwych zdarzeń w ten sposób: Jeden koleś zabił drugiego, "bo go Szatan kusił". Tamten drugi umarł młodo, "bo Bóg tak chciał i go wezwał do siebie". Więc kto to spowodował?
Spaczona, jak wszystko, co ludzie wezmą w swoje łapska...
Czasem nawet zwierzęta się zachowują lepiej. Na przykład zachowania modrowronek kalifornijskich po znalezieniu martwego osobnika, albo zaloty altanników. Ptaki nie zabijają i nie gwałcą swoich młodych i się nad nimi nie znęcają (wyjątek - pójdźka leśna, gdzie samiec zabija młode niekiedy, ale szponiaste i sowy zabijają najsłabsze pisklę).
Opieram sie jedynie na zmysłach (wzrok, smak, zapach, dotyk, sluch) na tym sie opieram.
Gdyby tylko zmysły nie badalibyśmy wszechświata, bo promieniowania kosmicznego nie widzimy.


Awatar użytkownika
seebeek17
Modder
Modder
Posty: 8399
Rejestracja: 10 cze 2013, 12:25
Lokalizacja: Z Zewnątrz
Kontakt:

03 lip 2013, 13:17

heh Rycho nie wierzy w Boga?? :D
Więc kto to spowodował?
Może oprócz Boga i Diabła jest jeszcze jakiś trzeci...??


Awatar użytkownika
Silver Dragon
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 7040
Rejestracja: 11 sie 2007, 22:28
Lokalizacja: East Mayberry

03 lip 2013, 18:14

Rycho3D pisze:
-Kto stworzył Boga?
Ludzie
Mam trzech znajomych, którzy byli już praktycznie jedną nogą na 'tamtym świecie', przy czym jeden z nich jest wyznania Mojżeszowego. Każdy opowiadał praktycznie tę samą historię. Zbliżające się białe światło, jakieś jasne postacie, czasami coś mówiły, czasami były nieme, itp itd itt, po czym następował nagły powrót do życia.

Doszedłem więc do wniosku, że jeżeli Wielki Stwórca istnieje, jest tylko jeden. A to, jak go człowiek interpretuje, jako Boga, Buddę, Allaha, Jezusa, Jahwe, etc. to kwestia religii, która jest czystym wymysłem człowieka


Przybyłem, zobaczyłem... i polała się krew :evilbat:
Obrazek
Awatar użytkownika
The Iceman
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 1485
Rejestracja: 27 gru 2008, 12:06
Lokalizacja: بيروت

03 lip 2013, 19:22

Ja za to gdzieś przeczytałem, że przeprowadzono badanie, które miało na celu wywołanie takiego efektu za pomocą narkotyku. Z pozytywnym skutkiem.


Posiadam zasilacz z białej listy.
Awatar użytkownika
Rycho3D
Modder
Modder
Posty: 11952
Rejestracja: 24 kwie 2011, 14:47
Lokalizacja: SinCity
Postawił piwo: 5 razy
Kontakt:

04 lip 2013, 09:02

Ludzie nie widzą białego światła, tylko białą plamę.
Ten sam efekt jest jak pierdykniesz w coś głową ,albo porazi cię prąd.

Popatrz na słońce i zamknij oczy "widzisz w negatywie".
Czyli to znaczy że nie idziesz do światła , a do ciemności :D


8=======D
Awatar użytkownika
seebeek17
Modder
Modder
Posty: 8399
Rejestracja: 10 cze 2013, 12:25
Lokalizacja: Z Zewnątrz
Kontakt:

04 lip 2013, 12:07

Również może być tak jak w filmie "Apocalypto", że takie buszmeny odcinali innym głowy na piramidzie, żeby ich Bóg dał im światło, a robili to bez sensu, bo nie wiedzieli co to zaćmienie słońca(Ci którzy oglądali będą wiedzieć o co mi chodzi)...??

Albo iść po stronie zwierząt...
Oni nie mają Boga, a jakoś żyją...dopuki jakiś człowiek i ch no.... amciu, amciu :p


Awatar użytkownika
Tiquill
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 14457
Rejestracja: 25 sty 2007, 02:00
Lokalizacja: z naprzeciwka
Postawił piwo: 1 raz
Otrzymał  piwo: 1 raz
Kontakt:

04 lip 2013, 21:48

Rycho3D pisze:To ludzka inteligencja nie pozwala człowiekowi wierzyć w siły wyższe .
Kiedyś ludzie nie potrafili wytłumaczyć pewnych zdarzeń i przypisywali je ( dobre bogom, złe diabłom ) :)
Dopiero jak zbliża się koniec życia ,taki Moher zaczyna się zastanawiać "A jeśli piekło istnieje?"
I lata codziennie do kościoła, tak na wszelki wypadek :D
:facepalm: Czyli Ojcowie Kościoła to półgłówki, co na wyższe egzystencjalnie poziomy wznieść się nie mogą? Jak więc mogli utworzyć cały Kościół? A, jasne! Oni są kumaci, a wszystko wzięli i poukładali, aby prostaków skołowacić. I aby te prostaki im na tacę rzucały i służyły. :): Wypowiedź bardzo prymitywna, nawet jak na prowokację. Ale dobra, dalej. A zwykli ludzie ze strachu tylko? Jaka to musi by pustka w duszy, która to dusza nie odczuwa pragnienia czegokolwiek poza tym materialnym światem?
seebeek17 pisze:Dobra teraz pytania dla Was, takie czysto na myślenie:
-Co było zanim powstał kosmos?
-Kto stworzył Boga?
-Jak wyglądało "nic" zanim powstało cokolwiek?
-Jakiego to "nic" było koloru zanim jeszcze nie powstały kolory?
Hehe, też kiedyś tak odchodziłem coraz dalej i dalej w abstrakcje. Nie da się odpowiedzieć na to idąc drogą, jaką obrałeś. Bo zawsze jest ta "następna furtka" i nie ma to końca. Ale znam całkiem inne warianty odpowiedzi, serio! ;) Zapodaję po kolei:
- Bóg.
- Bóg.
- Bosko.
- A to już percepcja człowieka tylko.
Kto wie, czemu powołałem się na Boga?
seebeek17 pisze:gdzie w tej historyjce sprawiedliwość?? :cry:

Albo jeszcze nie pojmuje dlaczego ludzie jak np. potrąci kogoś samochód na ulicy ale ten ktoś przeżyje i tylko będzie miał siniaki, mówią: "Dzięki Bogu się nic nie stało!" a jak np. w tej historyjce to nikt nie mówi o Bogu i nie zwala na niego winy(bo los tak chciał?)... :kijek:
Skoro Bóg jest stwórcą i sprawcą wszystkiego, to sprawia tym samym dobro i zło. Tak to trudno zrozumieć?? Zaakceptować, owszem, trudno. Ale co tu jest do rozumienia?
Rycho3D pisze:
seebeek17 pisze:-Co było zanim powstał kosmos?
Nicość
Oh, dobra, lubię takie pytania. A więc zadaję: A co było zanim powstała Nicość? ;)
Ostatnio zmieniony 01 sty 1970, 01:00 przez Tiquill, łącznie zmieniany 3 razy.


Zawsze jest ryzyko, że wyczerpałeś już limit dobrych dni i czeka cię już tylko samo zło...
Obrazek
Awatar użytkownika
seebeek17
Modder
Modder
Posty: 8399
Rejestracja: 10 cze 2013, 12:25
Lokalizacja: Z Zewnątrz
Kontakt:

04 lip 2013, 21:52

A co było zanim powstała Nicość?
I jak ta "nicość" wyglądała? :diabeł:


Awatar użytkownika
Tiquill
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 14457
Rejestracja: 25 sty 2007, 02:00
Lokalizacja: z naprzeciwka
Postawił piwo: 1 raz
Otrzymał  piwo: 1 raz
Kontakt:

04 lip 2013, 21:55

seebeek17 pisze:
A co było zanim powstała Nicość?
I jak ta "nicość" wyglądała? :diabeł:
I jak wyglądało to co było przed Nicością?

Ale tu ładujemy się w pułapkę. Czy to w ogóle jakoś wyglądało? Skoro nie było człowieka, to nie było obserwatora. Nie miał kto patrzeć, to nie było wyglądu. Nie było czegoś, co mogło na coś zareagować.

A jeśli nie było akcji i reakcji, to co było? :diabeł:


Zawsze jest ryzyko, że wyczerpałeś już limit dobrych dni i czeka cię już tylko samo zło...
Obrazek
Awatar użytkownika
Rycho3D
Modder
Modder
Posty: 11952
Rejestracja: 24 kwie 2011, 14:47
Lokalizacja: SinCity
Postawił piwo: 5 razy
Kontakt:

05 lip 2013, 10:23

Tiquill pisze:Oh, dobra, lubię takie pytania. A więc zadaję: A co było zanim powstała Nicość? ;)
Nicość nie powstała . Nie da się stworzyć "nic" ;)
Tiquill pisze:I jak wyglądało to co było przed Nicością?
Kto powiedział że coś było?


8=======D
Awatar użytkownika
seebeek17
Modder
Modder
Posty: 8399
Rejestracja: 10 cze 2013, 12:25
Lokalizacja: Z Zewnątrz
Kontakt:

06 lip 2013, 13:32

Dobra...pierw(niech będzie) powstał Bóg(w tej nicości), potem Bóg stworzył świat...
Ale kto stworzył tą nicość a potem Boga??

Jestem jumperem, mogę podróżować w czasie i przestrzeni :D

A może, by tak stworzyć maszynę czasu, czy coś...ma ktoś jakiś pomysł jak by to mogło działać?? :D :D


Awatar użytkownika
Tiquill
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 14457
Rejestracja: 25 sty 2007, 02:00
Lokalizacja: z naprzeciwka
Postawił piwo: 1 raz
Otrzymał  piwo: 1 raz
Kontakt:

17 lip 2013, 23:11

Rycho3D pisze:
Tiquill pisze:Oh, dobra, lubię takie pytania. A więc zadaję: A co było zanim powstała Nicość? ;)
Nicość nie powstała . Nie da się stworzyć "nic" ;)
Tiquill pisze:I jak wyglądało to co było przed Nicością?
Kto powiedział że coś było?
No to tak: Wystarczy że pomyślisz o czymś i już musisz to nazwać. Skoro postrzegasz nicość jako nicość, to nie jest już nicością, bo ją postrzegłeś. Ma swój rodzaj, swoją istotę, swoją naturę. W twoim postrzeganiu stała się czymś. ;)
Ostatnio zmieniony 01 sty 1970, 01:00 przez Tiquill, łącznie zmieniany 1 raz.


Zawsze jest ryzyko, że wyczerpałeś już limit dobrych dni i czeka cię już tylko samo zło...
Obrazek
Awatar użytkownika
Cziko
Stuprocentowy psychol
Stuprocentowy psychol
Posty: 878
Rejestracja: 06 cze 2011, 11:05

18 lip 2013, 12:08

Doszedłem więc do wniosku, że jeżeli Wielki Stwórca istnieje, jest tylko jeden. A to, jak go człowiek interpretuje, jako Boga, Buddę, Allaha, Jezusa, Jahwe, etc. to kwestia religii, która jest czystym wymysłem człowieka
Ja myślę, że te światła i postacie to przenoszenie się duszy/świadomości na inny plan astralny, który nachodzi się z naszym. I stąd moim zdaniem teorie o ludziach cienia - z tamtego planu astralnego przechodzą na nasz pochłaniając światło. I jak dla mnie Anioł Stróż to też ktoś, kto już umarł i trafił na tamten drugi plan astralny, nie materializując się w naszym, jedynie wpływając na nasze poczynania z jego woli (więc musiałby mieć świadomość po śmierci).

Ale to jedynie moje domysły.


ODPOWIEDZ