W co wierzysz?

Bardziej i mniej konkretne rozmowy na określone tematy, niezwiązane bezpośrednio z tematyką strony, ale nurtujące niemal każdego. To wcześniejszy Duży Hyde Park plus kilka luźniejszych tematów.

Moderatorzy: Admini, Moderatorzy

Awatar użytkownika
Mixer
Noob Killer
Noob Killer
Posty: 2203
Rejestracja: 11 gru 2006, 19:40

21 gru 2007, 15:22

Mr Minio pisze:Zartowałem, też wierzę w boga i mam 6 z religii
hmm a Boga piszesz z malej litery i gdzie tu szacunek?? :P


Awatar użytkownika
Mr Minio
Redaktor
Redaktor
Posty: 7035
Rejestracja: 16 wrz 2007, 13:24

21 gru 2007, 15:55

poprostu tak mi się piszę mam tak zj*** klawiature....


"Are the hills going to march off?
Will heaven fall upon us?
Will the Earth open under us?
We don't know. We don't know, for a total eclipse has come upon us..."
Awatar użytkownika
Robseßed
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 4985
Rejestracja: 14 paź 2006, 12:33
Lokalizacja: Lodsch
Kontakt:

21 gru 2007, 17:42

Ale inne wyrazy udało Ci się napisać z 'dużej'... :)

Co do innych religii. Racja, wyznawcy Islamu nie budzą sympatii i nie pałają nią do nas ;-) Jednak mi bardziej "przeszkadzają" Świadkowie Jehowy. Czemu? Ano, oni nie pozwalają sobie przetoczyć krwi (taka wola niebios!). Też mi podejście. :roll: Czasami przychodzą do Ciebie, pukają do drzwi i z dziwnym uśmieszkiem opowiadają nie wiedzieć o czym. Na szczęście mam takiego starszego, który nie obrażając nikogo grzecznie wytłumaczy panom, że nas to NIE INTERESUJE. 8-)


Obrazek
Awatar użytkownika
Silver Dragon
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 7040
Rejestracja: 11 sie 2007, 22:28
Lokalizacja: East Mayberry

21 gru 2007, 18:54

O ŚJ nawet mi nie mów. Kiedyś próbowali mi się do chaty wbić. Myślałem że im krwi utoczę :evilbat:


Awatar użytkownika
Marcino
Początkujący morderca
Posty: 53
Rejestracja: 04 sty 2007, 19:56

21 gru 2007, 20:19

A ja jestem rodzimowiercą, świętuje Jare Gody, Noc Kupały itd. Wierze w potęge przyrody i prastarych Bogów ! Sława !


Awatar użytkownika
Mr Minio
Redaktor
Redaktor
Posty: 7035
Rejestracja: 16 wrz 2007, 13:24

21 gru 2007, 20:53

Marcino pisze:A ja jestem rodzimowiercą, świętuje Jare Gody, Noc Kupały itd. Wierze w potęge przyrody i prastarych Bogów ! Sława !

Nawet nie wiem co to znaczy rodzimowierca...


"Are the hills going to march off?
Will heaven fall upon us?
Will the Earth open under us?
We don't know. We don't know, for a total eclipse has come upon us..."
Awatar użytkownika
Linka
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 559
Rejestracja: 08 cze 2007, 20:53
Lokalizacja: Lublin

22 gru 2007, 17:38

Ja jestem Deistką. [dla niewiedzących wierzę w Boga, ale nie wierzę w Jego ingerencję w życie ludzkie]. Nie wierze że jak będę się modlić to Bóg da mi szczęście , pieniądze i co tylko chcę. Gówno prawda. Ale tak na ludzki rozum biorąc.. nie ma dowodów, że On istnieje i za to głowy bym nie oddała.
Ostatnio zmieniony 22 gru 2007, 17:39 przez Linka, łącznie zmieniany 1 raz.


Awatar użytkownika
Robseßed
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 4985
Rejestracja: 14 paź 2006, 12:33
Lokalizacja: Lodsch
Kontakt:

22 gru 2007, 18:13

Bo właśnie o to chodzi - nie ma dobitnych dowodów na to, że Bóg istnieje. Gdyby tak było, to każdy by się modlił, chodził do kościoła, był miły. Wiara polega na tym, że bezapelacyjnie ufamy i wierzymy w to, że Bóg naprawdę jest.


Obrazek
Awatar użytkownika
Mixer
Noob Killer
Noob Killer
Posty: 2203
Rejestracja: 11 gru 2006, 19:40

22 gru 2007, 18:37

Kmieciu pisze:Bo właśnie o to chodzi - nie ma dobitnych dowodów na to, że Bóg istnieje. Gdyby tak było, to każdy by się modlił, chodził do kościoła, był miły. Wiara polega na tym, że bezapelacyjnie ufamy i wierzymy w to, że Bóg naprawdę jest.
no wlasnie i dla tego Bog to wieeeelka sciema. bo dla czego nikomu nie pomaga?? ludzie umieraja a on nic nie robi?? i pewnie powiece bo on nas wystawia na probe. hmmm dziwne bo ta proba trwa juz setki lat. moze i obraze wiele osob wierzacych ale musze to powiedziec. dajecie sie wkrecac w najwieksza scieme swiata iz Bog istnieje


Awatar użytkownika
Silver Dragon
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 7040
Rejestracja: 11 sie 2007, 22:28
Lokalizacja: East Mayberry

22 gru 2007, 19:12

Mixer pisze:
Kmieciu pisze:Bo właśnie o to chodzi - nie ma dobitnych dowodów na to, że Bóg istnieje. Gdyby tak było, to każdy by się modlił, chodził do kościoła, był miły. Wiara polega na tym, że bezapelacyjnie ufamy i wierzymy w to, że Bóg naprawdę jest.
no wlasnie i dla tego Bog to wieeeelka sciema. bo dla czego nikomu nie pomaga?? ludzie umieraja a on nic nie robi?? i pewnie powiece bo on nas wystawia na probe. hmmm dziwne bo ta proba trwa juz setki lat. moze i obraze wiele osob wierzacych ale musze to powiedziec. dajecie sie wkrecac w najwieksza scieme swiata iz Bog istnieje
Może i tak (choć uważam, że ściema to za mocne słowo). Ja pochodzę z rodziny katolickiej więc wiara w Boga, to coś co już mam zakorzenione. Z drugiej strony np: gdzie był Bóg, gdy roztrzaskał się we Francji autobus z pielgrzymami, którzy na pewno tak bardzo w Niego wierzyli? Podoba mi się podejście Linki


Awatar użytkownika
Karpiu
Zabójca na sterydach
Zabójca na sterydach
Posty: 516
Rejestracja: 20 lis 2007, 21:24
Lokalizacja: Eichenbruck

22 gru 2007, 19:57

to jest tak jak z np. św. Mikołajem, od dzieciństwa wciskają kit że jest, a po 15 latach dowiadujemy się prawdy, wciskają też o bocianach i polu kapusty, lecz ludzie wiedzieli że to nieprawda, lecz z Bogiem to mają problemy, bo NIE WIEDZĄ czy jest, ja jestem z nauką, czyli brak boga (ateista) ale święta to oczywiście, starzy wydają szmal po to, by żeśmy sie cieszyli buehuehue


Awatar użytkownika
Linka
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 559
Rejestracja: 08 cze 2007, 20:53
Lokalizacja: Lublin

22 gru 2007, 20:17

Karpiu pisze:to jest tak jak z np. św. Mikołajem, od dzieciństwa wciskają kit że jest, a po 15 latach dowiadujemy się prawdy, wciskają też o bocianach i polu kapusty, lecz ludzie wiedzieli że to nieprawda, lecz z Bogiem to mają problemy, bo NIE WIEDZĄ czy jest, ja jestem z nauką, czyli brak boga (ateista) ale święta to oczywiście, starzy wydają szmal po to, by żeśmy sie cieszyli buehuehue


niby masz racje, ale coś mi tu nie gra.
Wielu z nas pisze, że nie wierzy, że Boga nie ma i takie tam..
a wiekszość z nas pochodzi z rodzin wierzących i tak mniej wiecej po okresie bierzmowania - przestaje wierzyć. I to jest dziwne.
Dla mnie dziwne jest też to, że jak było z resztą wspominane - ludzie giną z głodu z chorób, wojen, a Bog nic nie robi.. Próba wiary ? To ja taką wiarę pierd... gdzie dowodem miłości Boga jest śmierć niewinnych ludzi ! Wiara t temat - rzeka i nigdy nie dojdziemy w niej do porozumienia.


W tej chwili nasuwa mi się jedna myśl. Skoro Bóg zabija dla próby, to Katolicyzm = Islam.
z małą różnicą, że tam ludzie zabijają się i innych w imię Allaha :lol:


Awatar użytkownika
Mixer
Noob Killer
Noob Killer
Posty: 2203
Rejestracja: 11 gru 2006, 19:40

22 gru 2007, 20:29

Linka pisze:a wiekszość z nas pochodzi z rodzin wierzących i tak mniej wiecej po okresie bierzmowania - przestaje wierzyć. I to jest dziwne.
hmmm moi rodzicie sa tak nastawieni jak ty Linka. ja nie bylem bierzmowany. lecz I komunie przyjalem gdyz wtedy bylem za mlody by to rozumiec.


Awatar użytkownika
kazik
Forumowy Inkwizytor
Forumowy Inkwizytor
Posty: 2236
Rejestracja: 27 sty 2007, 21:40
Lokalizacja: Greenbelt

22 gru 2007, 20:31

Uwaga herezja!

Bóg rządzi całym światem, Bóg całą władzę ma, Bóg jest największy, bo Bóg to właśnie ja!
:gitara2:

Ramzes & The Hooligans - I po co iść do nieba

Tym akcentem chcę przypomnieć, że nasze życie to wyłącznie nasza sprawa i wiara, że ów Wszechmocny będzie zajmował się każdym z osobna jest bardzo naiwna. Jestem umiarkowanym deistą. Uważam, że Bóg spełnił swą powinność wobec swego dzieła, oddając jedynego syna za ludzi, którzy tego daru i tak nie potrafią wykorzystać. Być może od czasu do czasu jakiś cud się stanie, ale to raczej dowód umiejętnego wykorzystania swojej wiary, bo to ona czyni cuda.

Przepraszam.
Ostatnio zmieniony 15 maja 2009, 16:40 przez kazik, łącznie zmieniany 2 razy.


Awatar użytkownika
zkar
Wielki Przedwieczny
Wielki Przedwieczny
Posty: 167
Rejestracja: 12 gru 2006, 19:21
Lokalizacja: z Bunkra
Kontakt:

30 gru 2007, 13:26

Oglądnąłem film...

Stwierdzam, że August Underground ma większą wartość merytoryczną niż ten chłam. Film jest beznadziejny, ZERO jakichkolwiek konkretnych dowodów, zero źródeł...

Sprawa pierwsza - Jezus Chrystus NIE urodził się 25 grudnia. Ta data została wprowadzona około V wieku naszej ery. Tym własnie faktem obalam 90% teori przedstwionych w części pierwszej Zeitgeistu.
W pewnym momencie porównuje siew filnie Józefa Egipskiego i Jezusa. Dla mnie to nie jest odkrycie niczego nowego, ponieważ zgodnie z nauką kościoła Józef Egipski JEST protoplastą Jezusa.

Czy naprawdę 10 przykazań jest złych? Czy miłoby Ci było, gdyby Twój kolega uprawiał seks z Twoją żoną? Gdyby ktoś ukradł Ci cokolwiek na co długo pracowałeś? No myślę, że nie.

Dowody na istnienie Boga są. Między innymi św. Tomasza. Oczywiście zaraz mnóstwo ludzi je podważa, bo doskonałego dowodu nie będzie - gdyby był, byłbyś drogi wolny człowieku jak komputer - niezbyt wolny. Zaprogramowany na konkretne działanie.

Z Zeitgeistem jest tak jaz z Kodem Leonarda da Vinci Dana Browna - całosć ksiażki to fikcja, i Brown o tym doskonele wiedział, ale niezbyt rozgarnięci ludzie zgłupieli. "Rzucić gówniem każdy potrafi".

Oświadczenie:
Szanuję wolnosć ludzi, to, że są innej wiary, bądź ateistami ect. Nie jestem również zadnym moherem, lub fanatykiem - poprostu pisze to co wiem.


ODPOWIEDZ