Wszystkie części Gothic

Rozmowy o innych grach wszelakiego rodzaju.

Moderatorzy: Admini, Moderatorzy

Którą część Gothic uważacie za najlepszą?

Gothic
13
27%
Gothic II
10
20%
Gothic II Noc Kruka (dodatek)
17
35%
Gothic III
9
18%
 
Liczba głosów: 49
Awatar użytkownika
Yamakasi
Miłośnik broni
Posty: 146
Rejestracja: 08 lip 2008, 18:25

02 gru 2008, 06:46

Właśnie wczoraj skończyłem 10 raz Gothica :lol:
Nie ma innej takiej gry, w którą bym więcej grał.
Gothic 1-- 10 razy
Gothic 2-- 6 razy
Gothic 2NK-- 3 razy
Gothic 3--3 razy


Dawaj składak, dawaj koło, bo ci przypierdolę w czoło!!!
Obrazek
Awatar użytkownika
The Iceman
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 1485
Rejestracja: 27 gru 2008, 12:06
Lokalizacja: بيروت

03 lut 2009, 13:48

Swojego czasu grałem w zwykłą wersję Gothica II. Fabuła stoi na wysokim poziomie, gra jest bardziej rozbudowana niż część pierwsza - zrobiono duże postępy, poprawiono nawet grafikę, lecz niezbyt dobrze zoptymalizowano skrypty, a zarazem płynność gry. Gothic II z pozoru wydaje się być trudną grą, niestety nie zawsze, aczkolwiek bywały trudne chwile, co fabuła uzupełniła i spokojnie można było posunąć ją do przodu. Ostatnio grałem w Gothica II godzinami i z wielkim zapałem. Ten świat i przygoda tak mnie wciągnęły, że nawet storyline Wiedźmina tego nie pobije. Świat gry jest otwarty, lokacje nie są pozamykane i nie trzeba co jakiś czas przechodzić pomiędzy nimi, co potem wracałoby do poprzedniego stanu. W grze nie zabrakło również dobrego humoru. Wreszcie przyszedł czas, kiedy zainstalowałem dodatek Noc Kruka. Z moich osobistych wyliczeń wynika, iż poziom trudności został zwiększony minimum trzykrotnie. A fabuła właśnie z tą kwestią w ogóle się "nie klei". Wkrótce zostałem strażnikiem miejskim i alchemikiem Constantina. Otrzymałem dobrą broń i początkową zbroję. Wykonałem wiele zadań w mieście jaki i poza nim, jednak zdecydowanie przeważa ilość niewykonanych misji. Tak więc dlaczego ich nie wykonam tak po prostu? Jak już wspomniałem, gra w Noc Kruka jest bardzo trudna. Nie mogę posunąć fabuły do przodu, ponieważ (przykładowo) zwykły wieśniak z kosą jest w stanie pobić mnie, strażnika miejskiego w zbroi i lepszym orężu. Po oblężeniu mnie przez trzy lub cztery pijawki - ginę. Piracki kordelas był dobrą bronią w początkowych fazach gry. Wymagał siły w granicach 20 punktów, a teraz już niestety 60. Wychodzi na to, że mam uwiązane ręce i nic nie zrobię. Dodam, że jestem mistrzem w tej grze, ale ten dodatek mnie zaskoczył. Co do tematu, to wybrałem Gothica II.
Ostatnio zmieniony 03 lut 2009, 13:51 przez The Iceman, łącznie zmieniany 1 raz.


Awatar użytkownika
kazik
Forumowy Inkwizytor
Forumowy Inkwizytor
Posty: 2236
Rejestracja: 27 sty 2007, 21:40
Lokalizacja: Greenbelt

03 lut 2009, 14:22

Tak, Noc Kruka na początku jest cholernie trudna. Wczoraj po raz kolejny ukończyłem tę grę. Na początku trzeba się nieźle napocić i nakombinować, żeby sobie poradzić. Polecam czar "bryła lodu", lekarstwo na wszelakie problemy, przydatne też bywa "obudzenie golema" i "przyzwanie demona", jeden taki golem albo demon może rozwalić grupę bandytów(demony są przydatne również w walce ze smokami, które są o wiele silniejsze niż te z podstawki.) Na początku trzeba bardzo dużo pomagać sobie zwojami, na szczęście twórcy w dodatku poprawili czary ze zwojów i zabierają one tylko 5 pkt. many, nawet te najpotężniejsze jak "deszcz ognia". Mnie osobiście bardzo zadowolił zwiększony poziom trudności, bo podstawka była po prostu za łatwa. W NK mamy też zmienione rozwój postaci, im jesteśmy silniejsi, tym trening jest droższy (jeśli np. siła przekroczy wartość 100 to kolejne +5 kosztuje 20 PN). W późniejszych etapach, kiedy napakujemy swoją postać jest już łatwiej, ale czasami bywa ostro.

Obecnie zagrywam się w G3. Początkowa fazy trójki jest bardzo klimatyczna. Nie ma to jak z okrzykiem "Za króla!" rzucić się na orków okupujących jakąś wioskę. 8-)


Awatar użytkownika
Yamakasi
Miłośnik broni
Posty: 146
Rejestracja: 08 lip 2008, 18:25

04 lut 2009, 07:09

Tak panie Kazik ma pan rację. W dodatku poprzeczka trudności podskoczyła o wiele. Kiedy gramy magiem rozgrywka jest jeszcze trudniejsza, raz z powodu bardzo drogich run w manie, a drugi raz, że w trzecim rozdziale żadną magią nie możemy zabić poszukiwacza, bo najlepszą odbieramy mu jedną setną życia. To jest denerwujące, ale w nagrodę mamy, że tak powiem zajebistą fabułę. Wyobraźcie sobie Iarkendar, Magowie wody, Wodny krąg, Piraci, a co najlepsze zagadka z porwanymi ludźmi- nigdy nie nie widziałem w żadnej grze lepszej fabuły. Albo te trzęsienia w khorinis są po prostu bardzo zagadkowe i ciekawe. ciekawym odróżnieniem jest też oręż- Szpon Beliara.
Na początku jest dobrze tak jak mówił Kazik Przyzwać sobie pomocnika do walki, ale jak zapewne wiecie- Smoczy zębacz w Nocy kruka jest twardym przeciwnikiem, więc proponuję kupić zwój przemiany i czyścic sobie ścieżki. Nabiłem jednym zębaczem chyba z 10 lvl początkowych.
Najgorsze jest to, że w 4 rozdziale cały dodatek diabli biorą- nie ma już nic nowego.


Dawaj składak, dawaj koło, bo ci przypierdolę w czoło!!!
Obrazek
Awatar użytkownika
Poczen
Wnerwiony urzędas
Posty: 19
Rejestracja: 10 sty 2009, 19:08
Lokalizacja: Surburbs

08 lut 2009, 09:41

G1-Świetna muzyka,bardzo dobre,intuicyjne sterowanie,znakomita fabuła,specyficzna ale i tak ładna grafika,KLIMAT,poziom trudności(Niski-Trudny zależy od poznania gry),
dużo npców,pod koniec gry możliwośc zniszczenia wszystkiego oprócz 10-15 nieśmiertelnych...Jeszcze sporo by wymieniac.
G1 Mroczne Tajemnice-Myślcie co chcecie ale to jest dla mnie oficjalny dodatek do G1 w dodatku po Polsku.Fabuła 5x lepsza niż w G1(Tak samo poziom trudnosci ;) ) bardzo dużo powiązań z NK,nowi npcowie,nowe lokacje,nowe potwory,nowe bronie(No większośc to modele z NK ale to szczegół),nowe czary,fabuła zmieniona...OK wystarczy.Jak dla mnie G1:MT jest lepsze od G1,G2,G2 NK.
G2:Plusem jest większy obszar niż w G1.Także ogólna fabuła(choc dośc sztampowa),wpisy w dzienniku na minus.Jest ich o wiele mniej i są nudne.Tak samo nazwy broni.Zamiat krush pach otrzymujemy lekki orkowy topór itp.
G2:NK:Niby o wiele większy obszar itp itd...Ale do MT się nie umywa.Sorry guys from PB.Ale zanim przeszłem MT było OK.No i plusem jest ogromna ilosc modów do niej.Do G2 są może 2 mody(W tym 1 typu takiego jak patch postal nudes).
G3:Mam procesor 1,5 Ghz.Lecz jako prawdziwy fan Gothica...grałem.Doszłem do Ishtar(Tzn.już prawie kończyłem grę) pogadałem z Zubenem...I sam właściwie nie wiem czemu ale wyszłem z G3 i go odinastalowałem.Plusem są orkowie(kocham tą rasę!),ogromny obszar,od ch..olery NPCów.Minusem-Słaba gfafa(Grałem na najniższych :P ),przeogromniaste lagi,niemożnosc pomijania dialogów,i wiele,wiele innych.
G3 Zmierzch Bogów-Nie grałem.
No i na koniec:
-> Jedynkę i MT przeszłem kilka razy.(Kilka innych modów po razie).
-> Dwójkę przeszłem raz.
-> Dwójkę NK przeszłem 3 razy.(Kilka modów po razie niektóre po 2-3 razy)
-> 3 nie przeszedłem do końca(mniej więcej 80% conajmniej)
-> 3 ZM nie przeszłem wcale.
Mimo to uważam się za fana Gothica. :) ,,You can think what you want''. :lol:
Ostatnio zmieniony 08 lut 2009, 09:42 przez Poczen, łącznie zmieniany 1 raz.


Awatar użytkownika
kazik
Forumowy Inkwizytor
Forumowy Inkwizytor
Posty: 2236
Rejestracja: 27 sty 2007, 21:40
Lokalizacja: Greenbelt

11 lut 2009, 23:37

Dziś ukończyłem trójkę. Jako oddany sługa Innosa ukarałem wszystkich wyznawców Beliara. :military: Po przejściu stwierdzam, że gra ma świetny klimat. Może nie tak dobry jak w jedynce, ale moim zdaniem lepszy od dwójki. Na początku jesteśmy rzuceni na Myrtanę okupowaną przez orków. Znajdujemy się w małej nadmorskiej wiosce. Nasz bohater i jego przyjaciele widzą orków znęcających się nad niewolnikami i uważających się za władców tek krainy. Ten błysk nienawiści w oczach bohatera podczas intra = coś pięknego. Odbijamy wioskę (jedyna osada, którą musimy odbić) i rzucamy się w wir przygody. Możemy pomagać orkom i pomóc im tłumić powstania ludzkie, możemy pomóc buntownikom przepędzić najeźdźców, możemy też olać tych i tych pozostając neutralnymi. W Myrtanie odrzuca trochę wygląd miast, a raczej wiosek. Rozumiem, że wojenne zniszczenia itp. ale Khorinis wygląda okazale przy każdej osadzie Krain Centralnych. Nie spodobał mi się też system odbijania miast z rąk orków. Najczęściej wygląda to tak, że jest siła złego na jednego. Czasami niewolnicy nam pomogą, ale nie zawsze. W niektórych miastach mamy jakiegoś towarzysza do pomocy, ale najczęściej mamy iście postalowe rzeźnie. Krainy Północne, czyli Nordmar jest taki, jaki być powinien. Zimne, trudno dostępne, górskie tereny nie sprzyjają rozwojowi cywilizacji. Mamy kilka wiosek klanów górali i klasztor Magów Ognia. Klasztor mnie rozczarował, w Khorinis był ładniejszy. Poza Piękną salą Innosa i wielką biblioteką mamy tam miejsce ledwie dla kilku magów. A to przecież główna ich siedziba. Mamy też gorące południe - Pustynie Varantu. Typowa architektura, oazy, ruiny. Najlepiej dopracowana kraina. Mamy piękne osady i miasta, wspaniałą świątynię Beliara. No i bardzo dobrze dopracowano zdobywanie miast. Najczęściej pomaga nam kilku - kilkunasto osobowa grupa koczowników, w wyniku czemu możemy oglądać bardzo ładne bitewki. Najbardziej podobało mi się zdobywanie Bakareshu, kiedy to wraz ze spora grupą koczowników zaatakowaliśmy dobrze chronione miasto. Niewolnicy chwycili za kosy, łopaty i miotły, i również włączyli się do walki bijąc swych ciemiężycieli. Początkowo nasz grupa miała przewagę nad broniącymi miast, ale mroczni magowie zaczęli przechylać szalę zwycięstwa na ich stronę, pod gradem magicznych pocisków koczownicy i niewolnicy padali jak muchy. Kiedy udało mi się zabić magów i wybić grupę asasynów lejącą ostatnich niedobitków z koczowników zauważyłem, jak ostatni ocalały z naszego oddziału - buntownik z Myrtany, który przybył na pustynię, aby wzbogacić się kosztem asasynów, wbiega do wielkiej świątyni Beliara. Pobiegłem za nim, w przedsionku świątyni zobaczyłem niewolnika, który heroicznie walczył z miotłą w ręku z dwoma dobrze uzbrojonymi strażnikami świątyni. Wraz z buntownikiem pomogliśmy mu. Udało nam się, zdobyliśmy miasto, byliśmy jedynymi ocalałymi z kilkunastoosobowej grupy koczowników i niewolników. To była prawdziwie epicka bitwa. Szkoda, że w Myrtanie takich nie było. Gdyby wszystkie krainy były tak dopracowane jak Varant Gothic 3 byłby najlepszym RPG w jakiego grałem. mamy w nim multum dróg rozwoju postaci. Ja grałem kimś na wzór paladyna z dwójki - walczyłem głównie mieczem, ale wspomagałem się magią, której się wyuczyłem. Mamy bardzo rozbudowane kowalstwo, kradzież, alchemię - do wyboru, do koloru, każdy znajdzie coś dla siebie. Fabuła bardzo dobra, ciekawe zadania, multum bestii. Bardzo dobra gra.


Awatar użytkownika
Punisher
Seryjny zabójca
Posty: 426
Rejestracja: 24 lut 2007, 18:39
Lokalizacja: Stalowa Wola

12 lut 2009, 00:54

Kurde Kazik zacznij pisać scenariusze do filmów bo tak jak to opowiedziałeś to aż tętno podskoczyło ! Serio ! Co do 3 części moim zdaniem troszkę powinni ją jeszcze dopracować (pominę tu samą optymalizację xD) bo jednak pełno było w niej bugów ale jakoś się grało :D.

I mam także do was pytanie. Co sądzicie o Gothic III Zmierzch Bogów (Świt Bugów wg. CD-A) grałem w nią chwile u kumpla i....... zawiodłem się niesamowicie wg. mnie to gówno stulecia które powinni robić i dopracowywać aż do dziś a nawet dłużej. W skrócie przykładowy bug: Strzelanie z łuku - u kumpla wyskakiwało coś (już nie pamiętam co) zamiast celownika (??). Kolejny to błąd "Where is Guru" czyli bez patcha 1.ileś tam nie dało się grać (kumpel miał oryginał). I co wy o tym czymś (nie nazwę tego grą bo bym zabluźnił) sądzicie ??? :<


"Musimy być niewolnikami praw abyśmy byli wolni" - Cyceron
Awatar użytkownika
Loc
Wytrenowany morderca
Wytrenowany morderca
Posty: 1996
Rejestracja: 20 sie 2008, 13:31
Lokalizacja: Outer-Outer Heaven

12 lut 2009, 07:41

Już od czasów G3 jest tak, że wydawca (pozdrowienia dla głupiego JoWooDa) chce grę jak najszybciej, nieważne, czy zoptymalizowana itp. Punisher, właśnie słabą optymalizację G3 zawdzięczasz JoWooDowi, nie Piraniom. A Zmierzch Bogów... to właściwie nie powinien byc Gothic, w ogóle.
1. Gra była robiona przez jakieś hinduskie studio, a nie PB.
2. Gra ma wkurzające bugi (ale i tak nic nie równa się temu, co było w G1 ;) )
3. Bezio jakiś dziwny. Tam to się zrobił bardzo wierny wszystkiemu, mimo iż nie był za specjalnie zainteresowany tak wieloma rzeczami i podchodził do wielu spraw dośc luzacko.

Skoro tak jest... mi się wydaje, że Arcania będzie najgorszą grą w serii ... a szkoda.

Morra, kto dołącza się do buntu? :>


Awatar użytkownika
Punisher
Seryjny zabójca
Posty: 426
Rejestracja: 24 lut 2007, 18:39
Lokalizacja: Stalowa Wola

12 lut 2009, 18:30

No i właśnie jeszcze sprawa Gothic IV. Ponieważ oba studia nie chcą już współpracować a oba chciałyby robić Gothic IV to w sumie wyjdą od obu studiów 2 gry Gothic tylko że jako jedno ze studiów nie ma licencji na nazwę będzie ono pod inną (czytałem gdzieś o tym już dawno zakładam że w Click'u). Ciekawe która będzie lepsza, ciekawsza, bogatsza o fabułę heh. Także co wy myślicie o sytuacji obu studiów ? I które zrobi lepszą grę xD


"Musimy być niewolnikami praw abyśmy byli wolni" - Cyceron
Awatar użytkownika
The Iceman
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 1485
Rejestracja: 27 gru 2008, 12:06
Lokalizacja: بيروت

12 lut 2009, 18:57

Przecież Piranha Bytes i JoWooD już dawno zażegnali problem, więc nie widzę przeszkód w tworzeniu Gothica IV.


Posiadam zasilacz z białej listy.
Awatar użytkownika
Punisher
Seryjny zabójca
Posty: 426
Rejestracja: 24 lut 2007, 18:39
Lokalizacja: Stalowa Wola

12 lut 2009, 22:34

A to już o tym nie czytałem xD. Więc skoro znowu robią to razem to można się spodziewać dobrej gry (przynajmniej mam taką nadzieję !)


"Musimy być niewolnikami praw abyśmy byli wolni" - Cyceron
Awatar użytkownika
Loc
Wytrenowany morderca
Wytrenowany morderca
Posty: 1996
Rejestracja: 20 sie 2008, 13:31
Lokalizacja: Outer-Outer Heaven

01 lip 2009, 20:15

Egh, mam problem. Ostatnio robiłem sobie wymianę sprzętu, nie mówię, że jest najlepszy, no ale mniejsza o to. Na starym, poczciwym komputerze, z płytą główną BioStara, Radeonem 9550, i procesorem Pentium IV 3 GHz i 1 GB RAM Gothic 3 jakoś mi działał. Działał tak sobie, ale w końcu przynajmniej DZIAŁAŁ. A teraz... mam nowego kompa, z prockiem Pentium Dual Core (nie mylić z Core 2 Duo) 2.5 GHz, 4 GB RAM, oraz kartą graficzną Intela (wiem, takie sobie, pomyślę o wymianie, niestety, nie podam modelu, bo słabo się orientuję w kartach Intela [w ogóle się zdziwiłem, jak zobaczyłem, że Intel robi karty graficzne], bardzo prawdopodobne, że jest zintegrowana z płytą główną, ale głowy nie dam). Próbuję odpalić Gothica 3... wyskakuje mi na pulpicie wielkie logo Gothica 3, i... "Where is the guru?" (gra się nie włączyła, było tylko logo G3 i mam już ten komunikat). KURRRRR, powiedziałem głośno. Ale nie dałem za wygraną. Wchodzę na google, i tam cała masa tych problemów, zawsze rozwiązanie jest inne, i problem jest spowodowany czymś innym. Raz to wina monitora, raz to trzeba zaktualizować grę do wersji CP 1.6, itp. itd. I sam już nie wiem, co robić. Jakbyście mogli mi pomóc... będę dłużnikiem do końca życia. :D

Oczywiście mam oryginalną grę. Aha, zauważyłem, że po instalacji (tzn. zainstalował mi się już G3, i DirectX, a potem się instaluje Microsoft Visual C++ czy co to tam takiego jest, sam nie wiem) wyskakuje mi komunikat:
Obrazek

O co tu kur... chodzi?! Może to wina nieco zjechanej już płyty?
Ostatnio zmieniony 01 lip 2009, 20:16 przez Loc, łącznie zmieniany 1 raz.


Awatar użytkownika
Loc
Wytrenowany morderca
Wytrenowany morderca
Posty: 1996
Rejestracja: 20 sie 2008, 13:31
Lokalizacja: Outer-Outer Heaven

02 lip 2009, 00:36

Oba nie chcą mi się zainstalować. To pierwsze wywala ten sam błąd, co przy instalacji G3, a to drugie twierdzi, że nie obsługuje mojego procesora. Jak coś to powtórzę - mam Intela Duala Core'a 2.5 GHz.


Awatar użytkownika
Tiquill
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 14457
Rejestracja: 25 sty 2007, 02:00
Lokalizacja: z naprzeciwka
Postawił piwo: 1 raz
Otrzymał  piwo: 1 raz
Kontakt:

07 lip 2009, 16:41

Możesz mieć problemy z obsługą języka C++ i microsoftowy pakiet redystrybucyjny nie daje się poprawnie zainstalować. Może problemy stwarzać msiexec.exe czyli instalator MS, z którego korzysta wiele programów, co wiąże się z niepoprawną bądź niedokończoną instalacją tegoż softu. Czy tylko to sprawia kłopoty, reszta działa? Ile ma system, czysty, (bo świeży chyba tak, skoro komp nowy)? Taki problem pomoże rozwiązać reinstal systemu. Ale nie daję gwarancji, że to jest wina.


Zawsze jest ryzyko, że wyczerpałeś już limit dobrych dni i czeka cię już tylko samo zło...
Obrazek
ODPOWIEDZ