W co wierzysz?

Bardziej i mniej konkretne rozmowy na określone tematy, niezwiązane bezpośrednio z tematyką strony, ale nurtujące niemal każdego. To wcześniejszy Duży Hyde Park plus kilka luźniejszych tematów.

Moderatorzy: Admini, Moderatorzy

Awatar użytkownika
Tiquill
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 14457
Rejestracja: 25 sty 2007, 02:00
Lokalizacja: z naprzeciwka
Postawił piwo: 1 raz
Otrzymał  piwo: 1 raz
Kontakt:

03 maja 2008, 22:24

Ramesses pisze:nie wiadomo też co z Biblią..nie ma drugie, niezależnego a podobnego źródła historycznego, które by mogło wykazać, że mówi prawdę...poza tym sama jest pełna niedomówień...
I o to chodzi. Jak już chyba wcześniej pisałem tu, religia to nie wiedza, ale kwestia akceptacji zastanych reguł, kwestia wiary w to, co nieuchwytne. Wielu chce znaleźć dowód, namacalny dowód tego w co się wierzy. Tymczasem takim dowodem naszej wiary jesteśmy my sami. I to, jak odnosimy się do innych wyznań.

Szukanie sensu życia to jedna z największych podstaw do tego, że możemy się nazywać ludźmi. Wiara nam go daje jak nic innego. I lepiej zgłębiać to co mamy, niż szukać czegoś innego. Choć możliwość konfrontacji z innym wyznaniem pozwala spojrzeć głębiej także na samych siebie i naszą wiarę. Jeśli tylko zdolni jesteśmy do tego. Nic na siłę. Boisz się innego? Rozwijaj swoje własne, to w czym się urodziłeś.

Ale na pewno nie warto poszukiwać wartości wiary pośród innych nam podobnych ludzi. Nawet, jeśli są reprezentantami naszej religii, kapłanami. To też tylko ludzie. Przez swą funkcję zobowiązani do większej rozwagi - ale życie to życie...


Zawsze jest ryzyko, że wyczerpałeś już limit dobrych dni i czeka cię już tylko samo zło...
Obrazek
Awatar użytkownika
Robseßed
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 4985
Rejestracja: 14 paź 2006, 12:33
Lokalizacja: Lodsch
Kontakt:

03 maja 2008, 22:27

Kod Biblii
Niedawno o tym przeczytałem... https://archiwumx51.republika.pl/kod.html


Obrazek
Awatar użytkownika
Tiquill
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 14457
Rejestracja: 25 sty 2007, 02:00
Lokalizacja: z naprzeciwka
Postawił piwo: 1 raz
Otrzymał  piwo: 1 raz
Kontakt:

03 maja 2008, 23:55

Robsessed pisze:Kod Biblii
Niedawno o tym przeczytałem... https://archiwumx51.republika.pl/kod.html
Eh... :/ Dobre to! Dobre... jako wprawki dla matematycznych rozważań. Matematycy i programiści mają przedmiot dla swoich dywagacji i eksperymentów. Ale jako przedmiot religijnych dysput? A broń Boże! 8-) Już nie chodzi mi o to, że zalinkowany tekst ma błędy w pisowni, świadczące o amatorstwie autora słów, który nawet nie przyłożył się, by dopracować owąż poprawność pisowni.

To straszne pierdoły, którym tylko tyłek można sobie podetrzeć. Oto religijni ignoranci i "nooby" starają się doszukać w układzie liter sensu i tajemnicy, którą odkryje tylko świadomy swej religijności człowiek. Odkryje wewnątrz siebie. Nie dosłowną datę tego czy owego, bo to niepotrzebne i prostackie, że w d... ściska. Ale przestrogę, by miłość i mądrość nigdy nie została przegoniona z naszego padołu przez hordy głupców i nienawistnych. Czyli to, co zawsze znajdujemy w całej Biblii. Żadne odkrycie!

Cały ten kod to nic innego, jak kod tępoty i prostactwa w pojmowaniu wiary, jaką owi "uczeni" się wykazali. Buhaha! Oto wieprze pożarły perły... I sr... kodami. :/
Ostatnio zmieniony 04 maja 2008, 00:10 przez Tiquill, łącznie zmieniany 1 raz.


Zawsze jest ryzyko, że wyczerpałeś już limit dobrych dni i czeka cię już tylko samo zło...
Obrazek
Awatar użytkownika
Robseßed
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 4985
Rejestracja: 14 paź 2006, 12:33
Lokalizacja: Lodsch
Kontakt:

04 maja 2008, 11:20

Dzięki temu 'odkryciu', niektórzy ludzie znaleźli 'prawdziwe' źródło wiary - to, co można dotknąć. Tak już jest - człowiek chce materialnego dowodu istnienia Boga. Dlatego w taki kod łatwiej niektórym uwierzyć, niż w samo świadectwo wiary, w poczucie obecności.


Obrazek
Awatar użytkownika
Tiquill
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 14457
Rejestracja: 25 sty 2007, 02:00
Lokalizacja: z naprzeciwka
Postawił piwo: 1 raz
Otrzymał  piwo: 1 raz
Kontakt:

04 maja 2008, 17:47

Robsessed pisze:Dzięki temu 'odkryciu', niektórzy ludzie znaleźli 'prawdziwe' źródło wiary - to, co można dotknąć.
Cóż, ja nie skrywam swojej złości na takie "wędrówki" do religijnej świadomości. Ale i tak w tym znajduję jednego plusa, nadzieję, że po etapie "naukowej" eksploracji Biblii przyjdzie czas na jej wartość duchową. Bo ciekawość została zainicjowana... ;)
Ostatnio zmieniony 01 sty 1970, 01:00 przez Tiquill, łącznie zmieniany 1 raz.


Zawsze jest ryzyko, że wyczerpałeś już limit dobrych dni i czeka cię już tylko samo zło...
Obrazek
Awatar użytkownika
Tiquill
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 14457
Rejestracja: 25 sty 2007, 02:00
Lokalizacja: z naprzeciwka
Postawił piwo: 1 raz
Otrzymał  piwo: 1 raz
Kontakt:

18 maja 2008, 22:25

Dobra, tym razem będę nieco złośliwy. :faja: Już po raz 3 czy 4 na shoutboxie toczy się bardzo ciekawa dyskusja o wierze, z pominięciem tego tematu. Tak dalej być nie może. 8-) Jeśli ktoś nie chce cytowania z sb swoich wypowiedzi, niech to zasygnalizuje - usunę owe cytaty. Ale niech wreszcie dyskusja powróci tu, do tematu. Zwłaszcza, że biorą w niej udzuał dwaj oponenci i jeden obrońca wiary. Siły nierówne - ale rozmowa ciekawa. Oto ostatnie cztery etapy tejże:
[Wczoraj 8:08] ALCRD: https://www.proca.pl/pokaz/27/czy_przywr ... i_w_polsce
[Wczoraj 11:01] Robsessed: zagłosowałem na nie
[Wczoraj 11:46] prawdziwy 666: jesteś katolikiem Kmieciu???
[Wczoraj 11:48] Robsessed: tak
[Wczoraj 11:51] prawdziwy 666: wiec powinieneś zagłosować na TAK
[Wczoraj 11:51] Robsessed: serio?
[Wczoraj 11:52] Robsessed: mimo, iż jestem katolikiem, to nie zgadzam się z kilkoma aspektami Kościoła
[Wczoraj 11:52] Robsessed: Kościół jest za karą śmierci?
[Wczoraj 11:53] Robsessed: podczas mszy jest taka część, gdy ministrant czyta proźby do Boga, a zebrani odpowiadają "módl się za nami", co oznacza w tym wypadku zgodę na to, co ministrant czyta.
[Wczoraj 11:53] Robsessed: i czasem jest: "by niewierni uwierzyli", to ja nic nie odpowiadam, bo jeśli ktoś nie chce, to po co ma wierzyć?
[Wczoraj 11:56] prawdziwy 666: według wierzeń katolików po śmierci przestępcy trafiają do piekła gdzie hordy demonów poddają ich karą za ich grzechy (gotowanie w smolę i takie tam) więc logiczne jest że najgorszych zbrodniarzy powinno się właśnie tam posyłać
[Wczoraj 11:57] Robsessed: tak, ale katolicy wierzą, że ludziom warto dać drugą szansę, by mogli odpokutować za winy
[Wczoraj 11:59] prawdziwy 666: dlatego jest coś takiego jak resocjalizacja ale niektórych się nie da zmienić
[Wczoraj 12:03] prawdziwy 666: na niektórych po prostu szkoda czasu, miejsca w więzieniu i pieniędzy
[Wczoraj 22:30] ALCRD: [Dzisiaj 11:57] Robsessed: tak, ale katolicy wierzą, że ludziom warto dać drugą szansę, by mogli odpokutować za winy /// mowilem ci coś o sprzecznościach ... w waszej wierze bóg namawia do tępienia zła .... a za chwile czytam że bóg jest bezgraniczną miłością i pełen przebaczenia :roll:
[Wczoraj 22:30] ALCRD: zagłosowałem na TAK bo dla takich pokroju Fritza ... to jak mowil P666 szkoda wiezienia
[Wczoraj 22:47] prawdziwy 666: [Dzisiaj 22:30] ALCRD: ,,, mowilem ci coś o sprzecznościach ... |||| ta albo bóg kocha wszystkich a w innym rożdziale bibli mamy potop, albo o przeklęciu do któregoś tam pokolenia tych co mu się sprzeciwiają
[Wczoraj 22:58] ALCRD: według ich bibli bóg jest za karą śmierci a oni wierzacy ludzie nie ? xD hehe ... nie no oczywiscie żartuje ale wiara to jedna wielka sprzeczność ;)
[Wczoraj 23:02] zielAK: Widać Bóg niejest idealny, ma swoje słabosci tak jak człowiek - jest władczy i karze wszystkich, którzy mu się sprzeciwiają. Taki dyktator z instytują reżimu w postaci kościoła i biblii [odpowiednik czerwonej książeczki Mao] jako ideologii. Nieżdziwił bym się gdyby był pijakiem [np. tsunami z grudnia 2004 to mogła być jego robota, bo po pijaku ^.^'"].
[Wczoraj 23:06] prawdziwy 666: Alu poprawka wiara katolików to jedna wielka sprzeczność, popatrz na wierzenia starożytnych greków tam wszystko jest w porządku
[Wczoraj 23:14] ALCRD: Racja P666... choć nie do końca są jeszcze głupsze wierzenia gdzie sie rytualnie obcina sobie <cenzura> lub oskalpowywuje sie własne dzieci :| masakra ... .... ZielAK no wlasnie a według katolików Bóg jest idealny xD
[Wczoraj 23:21] prawdziwy 666: jeżeli pod tym <cenzura> chodziło ci o praktykę żydowską polegającą na obcinaniu napletka to zwróć uwagę że religia katolicka powstała właśnie z żydowskiej
[Wczoraj 23:26] ALCRD: Nie nie chodzi mi o afrykańską (chyba) religie gdzie kobiety podcinają sobie picze ... (a ściślej wargi sromowe z tego co czytalem)
[Wczoraj 23:38] prawdziwy 666: cóż Alu rytuale rytuałami, ale chyba żadna istniejąca przed katolicyzmem religia niema w sobie tyle sprzeczności (nie dotyczy to religii powstałych później bo to przeważnie lekko zmienione klony tej że, lub powstałych w tym samym czasie) co religia katolicka
[Dzisiaj 0:02] Lothar: bo jakby nie patrzeć, katolicyzm zmienia się z co kilka lat pod publiczkę, byleby wiernych zachować
[Dzisiaj 0:10] kazik: katolicyzm ma w sobie tyle sprzeczności, bo to religia, która przez dwa tysiące lat ciągle ulega modyfikacjom, tak jak mówi Lothar.
[Dzisiaj 12:39] Robsessed: szkoda nawet komentować niektóre z Waszych opinii o Bogu
[Dzisiaj 12:40] Robsessed: wiara to jedna wielka sprzeczność? lol
[Dzisiaj 12:43] prawdziwy 666: [Dzisiaj 12:40] Robsessed: wiara to jedna wielka sprzeczność? lol ||| bóg kocha wszystkich bez wyjątku a teraz potopi tych co mu się nie podobają
[Dzisiaj 12:44] Robsessed: przeczytaj sobie Biblię, a nie się odzywasz :|
[Dzisiaj 12:44] Robsessed: Bóg pragnie, by wszyscy ludzie zostali zbawieni
[Dzisiaj 12:45] prawdziwy 666: któreś przykazanie nie zabija a teraz choć wyrżniemy pogan
[Dzisiaj 12:47] Robsessed: tak było kiedyś, krucjaty i tak dalej
[Dzisiaj 12:48] Robsessed: uczyłeś się kiedykolwiek takiego przedmiotu jak historia?
[Dzisiaj 12:49] Robsessed: a ataki terrorystyczne to już nie dzieło wyznawców 'mojego' Boga, przykro mi
[Dzisiaj 12:52] prawdziwy 666: [Dzisiaj 12:44] Robsessed: przeczytaj sobie Biblię, a nie się odzywasz :| ||| po co a bym znalazł więcej sprzeczności???
[Dzisiaj 12:53] Robsessed: ile jest tych sprzeczności, co?
[Dzisiaj 12:53] Robsessed: ALCRD porzucił nie tylko Boga, ale także i ludzi, więc może sobie gadać, że Boga nie ma, ale dalej nie wiem, o co Tobie chodzi, Prawdziwy
[Dzisiaj 12:57] prawdziwy 666: [Dzisiaj 12:53] Robsessed: ALCRD porzucił nie tylko Boga, ale także i ludzi, więc może sobie gadać, że Boga nie ma, ale dalej nie wiem, o co Tobie chodzi, Prawdziwy ||| trochę nie zrozumiałem???
[Dzisiaj 12:59] Robsessed: ja też nie, hah xD
[Dzisiaj 12:59] Robsessed: jak to jest z Tobą, prawdziwy? o co Ci właściwie chodzi z tymi sprzecznościami?
[Dzisiaj 13:17] prawdziwy 666: dobra na dziś mój mózg ma dość :grab:
[Dzisiaj 13:22] Robsessed: grunt to odpowiedzieć... hah xD
[Dzisiaj 21:18] Tiquill: chyba część zacytuję w temacie <myśli>
[Dzisiaj 21:19] Robsessed: to ja się zmywam... cze xD
[Dzisiaj 21:19] Robsessed: a tak na serio: lecę, siema
[Dzisiaj 21:34] Tiquill: i poleciał. siema więc xD
[Dzisiaj 22:33] ALCRD: P666 nie ma sensu z nim dyskutować to tak samo jakbyś mohera chciał nawracać daj sobie luz ;)
[Dzisiaj 22:37] prawdziwy 666: zauważyłem Alu niestety
[Dzisiaj 22:38] ALCRD: [Dzisiaj 12:53] Robsessed: ALCRD porzucił nie tylko Boga, ale także i ludzi, // ściślej to ciebie , mixera , luigiego ;P uogólniasz mylisz moja nienawiść do ludzi z tym kogo kasuje z swojego zycia
[Dzisiaj 22:38] prawdziwy 666: https://www.yourreligionsucks.net/wanted.jpg
[Dzisiaj 22:45] ALCRD: Przypomina mi sie tekst mojej mamy ... (oczywiscie zażartowała) jak kiedyś wracałem ze szkoły był jakiś zjazd moherów w kosciele a technikum niedaleko kosciola mialem ... dostaje sms "uważaj na siebie katolicy to debile mogą cie rozjechać" xD
[Dzisiaj 22:56] kazik: kurna żeście się katolicyzmu uczepili :/ Poznajcie bliżej islam, to dopiero zpbaczycie co to znaczy popaprana religia
[Dzisiaj 23:01] ALCRD: [Dzisiaj 22:56] kazik: kurna żeście się katolicyzmu uczepili Poznajcie bliżej islam, to dopiero zpbaczycie co to znaczy popaprana religia /// zauwazyles moje poprzednie posty? ja nie tylko katolicyzm uważam za popapraną religie .... lecz ogólnie wiare na skale globalna uważam za zło... ugh ile skandali , wojen religijnych , ofiar z bezbronnych ludzi - kurcze ile tego bylo wiara moze ma swoje dobre strony dla ograniczonego umyslu czlowieka ale ta druga strona jest znacznie gorsza ...
[Dzisiaj 23:03] ALCRD: a co do islamu myśle że Ashura jest owiele bardziej popaprana ... oskalpowałbyś własne dziecko, niemowle na czesc boga?
[Dzisiaj 23:04] prawdziwy 666: czemu??? bo w polsce jest pełno katolików a nie islamistów???
[Dzisiaj 23:05] kazik: wiara nie zabija ludzi... ludzie to robią
[Dzisiaj 23:06] ALCRD: [Dzisiaj 23:05] kazik: wiara nie zabija ludzi... ludzie to robią /// zmieniasz temat ... w wiekszosci do zabójstw ludzi wiara nakłania przeczytaj dokladnie co napisalem wczesniej ... nic nie dzieje sie bez przyczyny
[Dzisiaj 23:08] kazik: [Dzisiaj 23:04] prawdziwy 666: czemu??? bo w polsce jest pełno katolików a nie islamistów??? ||| czyli powszechny sydnrom. Jeśli coś jes popularne, to trzeba to gnoić czy wręcz niszczyć. Tylko gdzie miejsce na wolność? Jeśli ja nie jadę na Twoją wiarę, choćbyś wierzył w seojego psa, to dlaczego Ty atakujesz mojego Boga?
[Dzisiaj 23:09] ALCRD: Nie ma wolności dzisiaj z tego co zauważyłem ... nie można glosic wlasnego slowa nawet o wierze lub innych poglądach bo zaraz cie wszyscy gnoją lub grożą policją ..... a tak jeszcze jedno co do twojego poprzedniego postu nie myl psycholi z fanatykami
[Dzisiaj 23:10] kazik: AL, każdy motyw jest dobry. Bóg, obrona ziem, tradycja, brak wylewu rzeki, byle co. Wojna jest bardzo opłacalnym biznesem, wiedzieli już o tym w starożytności. To pewnie przypadek, że po krucjatach większość rycerzy biorących w nich udział bardzo się wzbogaciło
[Dzisiaj 23:12] ALCRD: Wiesz tak sobie myśle że ludzie tak naprawde czerpią tylko 5% korzysci z wiary ... reszta to konflikty religijne , opaczne zrozumienie , pseudo fanatycy itd itp .... też wina ludzi owszem ale to w zasadzie w ludziach sie rodzi wiara i religie ... z powietrza sie to nie bierze
[Dzisiaj 23:14] kazik: ludzie to wredne świnie, które bez skrupułów mogą wykorzystać to co dla innych jest najważniejsze dla swoich celów
[Dzisiaj 23:19] kazik: spadam, nara. :wyrko:
[Dzisiaj 23:22] prawdziwy 666: [Dzisiaj 23:14] kazik: ludzie to wredne świnie, które bez skrupułów mogą wykorzystać to co dla innych jest najważniejsze dla swoich celów ||| O. Rydzyk np.???
[Dzisiaj 23:22] Tiquill: dobra, ja dyskusję, sztucznie to sztucznie, przenoszę zaraz do tematu, to się nie może marnować ;)
Wiara to jedna wielka sprzeczność? Bóg nie jest idealny? Sorki, ale wydaje mi się, że ktoś tu głupoty pisze... :P

To podajcie mi przykład idealnej wiary. ;> Jaka to ma wyglądać, by spełniało kryteria idealności? Albo szerzej: Jest punkt, jest kontrapunkt. Względem czego idealnego wiara nie jest idealna?
Ostatnio zmieniony 19 maja 2008, 01:54 przez Tiquill, łącznie zmieniany 1 raz.


Zawsze jest ryzyko, że wyczerpałeś już limit dobrych dni i czeka cię już tylko samo zło...
Obrazek
Awatar użytkownika
ALCRD
Agressive Vampire
Agressive Vampire
Posty: 1324
Rejestracja: 18 wrz 2007, 15:24
Lokalizacja: Coldharbour

18 maja 2008, 22:37

Tiquill pisze:Wiara to jedna wielka sprzeczność? Bóg nie jest idealny? Sorki, ale wydaje mi się, że ktoś tu głupoty pisze...

To podajcie mi przykład idealnej wiary.
To nie są głupoty nic co zapoczątkował człowiek
nie jest idealne tymbardziej wiara

a jesli zapoczątkowal ja bóg to dowody prosze? co niema? hehehe
nie a tak serio
"Ludzie rodzą sie z potrzebą wiary w coś w jakąś religie by móc jakoś ogarnąć to wszystko co nas otacza"
nie wiem czy dobrze ją zacytowalem bo dawno temu to bylo jak mialem zaledwie 15 lat
ale to byly slowa katechetki na lekcji religi z która po dzwonku mialem okazje pogadać o sensie wiary ...

z tego wynika że nie ma idealnej religii i nigdy nie będzie
dopóki bedzie zapoczątkowana przez czlowieka


Awatar użytkownika
Tiquill
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 14457
Rejestracja: 25 sty 2007, 02:00
Lokalizacja: z naprzeciwka
Postawił piwo: 1 raz
Otrzymał  piwo: 1 raz
Kontakt:

18 maja 2008, 22:54

Jeśli głosicie słabość wiary i przewagę "niewiary", argumentując to wewnętrzną sprzecznością (jakiejkolwiek) wiary i potrzebą idealizmu danego światopoglądu, to kontrargumentem na wewnątrzsprzeczną wiarę powinien być ład niewiary. A stojąc w opozycji do wiary, powinniście (Alu i prawdziwy) też mieć jakiś obraz, jak ta wiara powinna być, by była idealna. Ot, dla potrzeby zwykłego kontrapunktu. A jeśli nie chcesz/chcecie podać przykładu idealnej wiary - proszę o przykład idealnej niewiary!
wiara moze ma swoje dobre strony dla ograniczonego umyslu czlowieka ale ta druga strona jest znacznie gorsza
tak sobie myśle że ludzie tak naprawde czerpią tylko 5% korzysci z wiary
Wiara erzacem rozumu dla ograniczonego człowieka??? Takiś wyzwolony? :P Tylko 5% procent korzyści? No, to widzę, że nie miałeś szczęścia poznać, co to wiara, a tym bardziej kto to jest człowiek wierzący. (W odróżnieniu od podwierzącego - coś jak piwo i podpiwek).


Zawsze jest ryzyko, że wyczerpałeś już limit dobrych dni i czeka cię już tylko samo zło...
Obrazek
Awatar użytkownika
ALCRD
Agressive Vampire
Agressive Vampire
Posty: 1324
Rejestracja: 18 wrz 2007, 15:24
Lokalizacja: Coldharbour

18 maja 2008, 23:02

Miałem bardzo dużo okazji poznać co to wiara i co ludzie z nią robią... sam przecierz wierzyłem... pozatym nie ma materialnych dowodów na istnienie boga , wiara ma wiele sprzecznosci ktorych ty nigdy nie dostrzerzesz , nie dostrzeżesz takze pseudo fanatyków ktorzy obraz metaforyczny np z bilblii (jesli chodzi o katolików) ktory miałbyć tylko wskazówką ludzie biorą na poważnie! I ślepo wierzą w coś czego za chiny ludowe nie zrozumieją i nie pojmą! A potrzeba wiary to naturalna proces we łbie ja wyzwolony? jak tylko pomysle staram sie rozważyć nad tym jak to wszystko powstało? wpadam w depresje , przerażenie .... nie rozumie mozna poweidzieć że też wierze by jakoś mieć oparcie nad zrozumieniem tego świata tego wszystkiego ... wierze w nauke ... wierze w logiczne teorie ... że są prawdziwe
To kolejny dowód na to że wiara jest "erzacem rozumu dla ograniczonego człowieka???" jeszcze jedno człowiek wykorzystuje tylko 10% swojego umysłu bez żadnych znaczących wyjątków (choć zdażały sie) pozatym to strasznie kruche narzędzie i nadal nawet dla nas nie zrozumiałe

człowiek i jego umysł nie jest doskonały pogódź sie z tym
wiara jest w ludzkim mózgu a nie w niebie


Awatar użytkownika
Tiquill
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 14457
Rejestracja: 25 sty 2007, 02:00
Lokalizacja: z naprzeciwka
Postawił piwo: 1 raz
Otrzymał  piwo: 1 raz
Kontakt:

18 maja 2008, 23:11

No to, żeby było jasne, Alu: Byłem katolikiem. Byłem też ateistą. Teraz - jestem poza tym wszystkim. Mogę bronić/atakować obie strony sporu i wychodzi mi to całkiem, całkiem. ;) Orbituję wokół, nie podpisując się pod niczym. Za wyjątkiem jednego, to podpiszę: wiara istnieje. Nie piszesz mi nic nowego, że materializm, że realne pojmowanie świata, że rozum.

5% pożytku z wiary przy 10% pożytku z mózgu? Chm, sam napisałeś:
ALCRD pisze:wiara jest w ludzkim mózgu a nie w niebie
Czyli im więcej mózgu w użyciu, tym pożytku z wiary więcej?


Zawsze jest ryzyko, że wyczerpałeś już limit dobrych dni i czeka cię już tylko samo zło...
Obrazek
Awatar użytkownika
ALCRD
Agressive Vampire
Agressive Vampire
Posty: 1324
Rejestracja: 18 wrz 2007, 15:24
Lokalizacja: Coldharbour

18 maja 2008, 23:14

Zbytnio łapiesz mnie za słowa pomijajac prawdziwy sens moich wypowiedzi

tak wogole wiara by była idealna bez zbędnego fanatyzmu - to tak krótko ode mnie na ten temat

ale idealna wiara lub poznanie calkowiete sensu istnienia i powstania tego wszystkiego .. to równie dobre herezje co np Utopia :roll:
Ostatnio zmieniony 18 maja 2008, 23:15 przez ALCRD, łącznie zmieniany 1 raz.


Awatar użytkownika
Tiquill
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 14457
Rejestracja: 25 sty 2007, 02:00
Lokalizacja: z naprzeciwka
Postawił piwo: 1 raz
Otrzymał  piwo: 1 raz
Kontakt:

18 maja 2008, 23:37

ALCRD pisze:Zbytnio łapiesz mnie za słowa pomijajac prawdziwy sens moich wypowiedzi
Nie tyle łapię za słowa, co próbuję dzięki takim wstawkom uzyskać odpowiedź na to, co mnie frapuje w twych słowach. Procentowe porównania to tylko zdawkowy pretekst do głębszej rzeczy. Z cała pewnością obaj nie zamierzamy wiary i niewiary pakować między liczby, trochę Cię znam. A więc: Im więcej rozumu tym wiary więcej czy mniej?

I może nie dokładnie rozumu. Bardziej liczy się doświadczenie i nabranie... pokory do słabości człowieczych. Nie wymagaj za dużo od człowieka, ani od wiary.
ALCRD pisze:ak wogole wiara by była idealna bez zbędnego fanatyzmu - to tak krótko ode mnie na ten temat
Fanatyzm stada osłów (talibów, moherów etc.) ma być jakimkolwiek wyznacznikiem wiary? Miarą jej oceny? Jeśli już, to tylko miarą oceny jej wyznawców. Ale - czy słabość wyznawców to słabość wiary? Panie Jezu, nie umiałeś dobrze swojej nauki przekazać, to teraz mamy potworki w kształcie moherów? Dlatego jesteś słaby, panie Jezu. Czy o to chodzi?

Chciałbym o tym porozmawiać, ALCRD. Nawet jeśli i czasem "złapię za słowo" to tylko po to, by znaleźć jakiś nowy wątek w dyskusji. Bez kpin, spoko. Bez wyzwisk i bez nietolerancji tych czy tamtych. Z pełnym szacunkiem rozmówcy. Za jednym wszak wyjątkiem. Nie lubię prostackich argumentów, typu: Ksiądz jest zły to i wiara jego jest zła.
ALCRD pisze:ale idealna wiara lub poznanie calkowiete sensu istnienia i powstania tego wszystkiego .. to równie dobre herezje co np Utopia :roll:
Otóż to. Nie ma idealnej wiary czy niewiary. :) Na bok idealistyczne banały, pora porozmawiać konkretniej. ;)
Ostatnio zmieniony 18 maja 2008, 23:43 przez Tiquill, łącznie zmieniany 1 raz.


Zawsze jest ryzyko, że wyczerpałeś już limit dobrych dni i czeka cię już tylko samo zło...
Obrazek
Awatar użytkownika
ALCRD
Agressive Vampire
Agressive Vampire
Posty: 1324
Rejestracja: 18 wrz 2007, 15:24
Lokalizacja: Coldharbour

18 maja 2008, 23:49

Tiquill pisze:Ksiądz jest zły to i wiara jego jest zła.
no same takie argumenty nie wystarczą
trzeba uzasadnić "DLACZEGO"
;)
Tiquill pisze:Nie dokładnie rozumu. Bardziej liczy się doświadczenie i nabranie... pokory do słabości człowieczych. Nie wymagaj za dużo od człowieka, ani od wiary.
Niestety czlowiek bedzie tylko czlowiekiem ... nieidealnym tworem z mięsa obdarzony rozumem zamiast prostym instynktem :( ale to juz glebszy temat do rozmów za późna pora dla mnie na takie rozmowy

Tiquill pisze:Panie Jezu, nie umiałeś dobrze swojej nauki przekazać, to teraz mamy potworki w kształcie moherów? Dlatego jesteś słaby, panie Jezu. Czy o to chodzi
jak wiara nie może mieć słabości skoro człowiek ją stworzył?
Pozatym sam Jezus też był tylko czlowiekiem (notke na blogu o tym mam z resztą) i czlowiek także jego słowa zapisał
a to że pseudo wierzący interpretuja opacznie to co chcial przekazać to juz inna historia ... pseudo wierzący glupcy to inna sprawa i sprzecznosc wiary także inna sprawa

też chcialbym o tym porozmawiać choć nie widze sensu zabardzo i tak nic nigdy sie nie wyjaśni w tej kwestii do konca


Awatar użytkownika
Tiquill
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 14457
Rejestracja: 25 sty 2007, 02:00
Lokalizacja: z naprzeciwka
Postawił piwo: 1 raz
Otrzymał  piwo: 1 raz
Kontakt:

19 maja 2008, 00:19

Że za późno na rozmowę? Dlatego lepiej o tym na forum niż na znikających postach w sb. Tu można wrócić do rozmowy zawsze. Do której zapraszam każdego, kto to czyta!
ALCRD pisze:jak wiara nie może mieć słabości skoro człowiek ją stworzył?
Alternatywą dla wiary jest nauka, tak? A naukę kto stworzył, jak nie człowiek własnie? Przyjmijmy, że obie strony światopoglądu(ów) są tworami człowieka. Więc wyższość nauki/rozumu nad wiarą nie można argumentować tym, że wiara jest tworem człowieka. Obie strony są tak samo słabe. Więc co, mamy chyba kolejny nietrafny argument odstawiony na bok... Tak?

Nie wnikam w to, ALCRD, ile sam optujesz za taką argumentacją. Staram się tylko wyjąć z tej rozmowy owe podstawowe kwestie, którymi zwykle w takich dyskusjach używa się powszechnie. Jak bardzo Ty się z tym czy innym identyfikujesz, nie obchodzi mnie to. Ważne, że chcesz rozmawiać. ;)


Zawsze jest ryzyko, że wyczerpałeś już limit dobrych dni i czeka cię już tylko samo zło...
Obrazek
Awatar użytkownika
ALCRD
Agressive Vampire
Agressive Vampire
Posty: 1324
Rejestracja: 18 wrz 2007, 15:24
Lokalizacja: Coldharbour

19 maja 2008, 00:25

Tiquill pisze:Alternatywą dla wiary jest nauka, tak? A naukę kto stworzył, jak nie człowiek własnie?
A czy ja powiedzialem że nauka jest doskonała??????
Spójrz na moj poprzedni post

"idealna wiara lub poznanie calkowiete sensu istnienia i powstania tego wszystkiego .. to równie dobre herezje co np Utopia"

zdyskryminowałem obie dziedziny i wiare i nauke
ale jak mowilem wczesniej dla mnie nauka to tylko oparcie by nie zwariować nad rozmyslaniem jak to wszystko powstało... i znowu wracamy do tematu ze wiara rodzi sie w ludzkim umyśle a nie spada na nas z niebios

mam nadzieje że rozumiesz o co mi chodzi teraz ;)


ODPOWIEDZ