Jakie filmy polecacie?!

Bardziej i mniej konkretne rozmowy na określone tematy, niezwiązane bezpośrednio z tematyką strony, ale nurtujące niemal każdego. To wcześniejszy Duży Hyde Park plus kilka luźniejszych tematów.

Moderatorzy: Admini, Moderatorzy

Awatar użytkownika
Rycho3D
Modder
Modder
Posty: 11952
Rejestracja: 24 kwie 2011, 14:47
Lokalizacja: SinCity
Postawił piwo: 5 razy
Kontakt:

03 paź 2015, 15:14

Yossarian pisze:Niby "Kultura", a jednak porno puszczają :/
To takie kulturalne porno. Ja oceniam film 3/10


8=======D
Awatar użytkownika
Dzienis
Moderatorzy
Moderatorzy
Posty: 11927
Rejestracja: 03 lut 2012, 18:53
Lokalizacja: Pojezierze Litewskie
Postawił piwo: 8 razy
Otrzymał  piwo: 5 razy
Kontakt:

03 paź 2015, 15:55

Rycho3D pisze: To takie kulturalne porno. Ja oceniam film 3/10
Z takich typowych filmów, które same w sobie nie są pornosami, to najmocniejsze sceny były chyba w "Intymności" z 2000r. Ponoć nieudawane, obejrzałem i faktycznie sceny nawet nawet, ale sam film raczej słaby, 4/10.


I regret nothing
Awatar użytkownika
Dzienis
Moderatorzy
Moderatorzy
Posty: 11927
Rejestracja: 03 lut 2012, 18:53
Lokalizacja: Pojezierze Litewskie
Postawił piwo: 8 razy
Otrzymał  piwo: 5 razy
Kontakt:

24 lis 2015, 19:04

Polecam duńską trylogię "Pusher" (w polskim tłumaczeniu często występuje jako "Dealer"). Świetne obrazuje handel narkotykami jak i samych dilerów i półświatek przestępczy skupiony na ulicach Kopenhagi. Najlepiej oglądać po kolei, wtedy doceni się trzecią, wg mnie najlepszą część, choć wszystkie trzymają poziom. Polecam bardzo.


I regret nothing
Awatar użytkownika
ShaQ
Pracownik RWS
Pracownik RWS
Posty: 2230
Rejestracja: 25 mar 2016, 16:04

04 maja 2016, 19:46

Straight Outta Compton.

Opis z FilmWebu:
"Bez nich nie byłoby Eminema, Tupaca, 50 Centa, bez nich nie byłoby hiphopowej kontrkultury lat dziewięćdziesiątych. Bez nich wreszcie dzisiejsza muzyka nie brzmiałaby tak samo. To oni wprowadzili do mainstreamu czarną muzykę ulicy, hip hop. "Śpiewamy o świecie, w którym żyjemy" - przekonywali muzycy, którzy przetarli szlaki dla największych, sami stając się nierozłączną częścią historii muzyki XX i XXI wieku. Dr. Dre i Ice Cube, bo o nich mowa, zrobili dla gangsta rapu i hip hopu to, co wcześniej dla popu zrobili Madonna i Michael Jackson. Film opowiada o historii powstania jednej z najważniejszych grup hiphopowych - N.W.A. oraz pierwszej płyty (1988) - tytułowego Straight Outta Compton. Płyty, którą zainteresowało się samo FBI, nazywając N.W.A. "Najniebezpieczniejszą grupą świata""

Mi ten film strasznie się spodobał! Ogólnie, jak ktoś grał w GTA:SA (a kto w niego nie grał), to w ciągu 5 minut ten film powinien skojarzyć się z tą grą. W sumie. GTA:SA jest oparte na tych wydarzeniach. Film z gatunku Biograficzny/Muzyczny. Jeszcze raz polecam! Warty obejrzenia.


Awatar użytkownika
Dzienis
Moderatorzy
Moderatorzy
Posty: 11927
Rejestracja: 03 lut 2012, 18:53
Lokalizacja: Pojezierze Litewskie
Postawił piwo: 8 razy
Otrzymał  piwo: 5 razy
Kontakt:

11 maja 2016, 18:55

Kilka starszych polskich filmów wartych obejrzenia:

Darmozjad polski (1997) - film o lekko niedorobionym kolesiu z autyzmem (Aspergerem?), do tego nawiązania do jego dzieciństwa za komuny, w sumie całkiem śmieszna komedia, świetne role A. Hutyry i J. Peszka, moja ocena 8/10.

Dom wariatów (1984) - protoplasta "Dnia Świra" (w sumie debiut Koterskiego), w roli głównej M. Kondrat, większość akcji toczy się wieczorem w domu rodziców bohatera, ogólnie mocny autyzm i sporo elementów komediowych, jak dla mnie 7/10.

Hydrozagadka (1970) - stara, klasyczna już abstrakcyjna komedia z plejadą gwiazd tamtego okresu, kopalnia świetnych tekstów, zdecydowanie warta obejrzenia.

Wniebowzięci (1973) - opowieść o dwóch kumplach menelach którzy wygrali trochę kasy w totka i postanowili polatać samolotem po Polsce, podobnie jak Hydrozagadka w reż. A. Kondratiuka, w rolach głównych klasyczny duet Maklakiewicz/Himilsbach, polecam serdecznie.


I regret nothing
Awatar użytkownika
BakenS
Miłośnik broni
Posty: 249
Rejestracja: 20 sty 2015, 22:27
Lokalizacja: Koszalin

18 wrz 2016, 06:57

Znacie jakieś filmy na "rozkmine"?

Ja z takich polecam:

Mr.Nobody - Ostatni śmiertelnik na ziemi, z całkowicie dziurawą pamięcią, opowiada swoje życie w kilku alternatywnych wersjach.

K-Pax - Zagadka tajemniczego mężczyzny, który twierdzi że nie dawno przyleciał z tytułowej planety, aby poznać naszą cywilizacje.

Wyspa Tajemnic - Zakończenie zależy od interpretacji wydarzeń.


Awatar użytkownika
Dzienis
Moderatorzy
Moderatorzy
Posty: 11927
Rejestracja: 03 lut 2012, 18:53
Lokalizacja: Pojezierze Litewskie
Postawił piwo: 8 razy
Otrzymał  piwo: 5 razy
Kontakt:

19 wrz 2016, 10:00

BakenS pisze:Mr.Nobody - Ostatni śmiertelnik na ziemi, z całkowicie dziurawą pamięcią, opowiada swoje życie w kilku alternatywnych wersjach.
Nie widziałem, ale opis niegłupi, zachęciłeś mnie.
BakenS pisze:K-Pax - Zagadka tajemniczego mężczyzny, który twierdzi że nie dawno przyleciał z tytułowej planety, aby poznać naszą cywilizacje.
Oglądałem i czytałem książkę.
BakenS pisze:Znacie jakieś filmy na "rozkmine"?
Memento, Incepcja (raczej oglądałeś :D ), 12 małp, American Psycho, filmy D. Lyncha (chociaż wg mnie nie da się ich rozkminić, ale zdania są podzielone), filmy Jodorowskiego (ciężko się ogląda na trzeźwo, do tego są już archaiczne).
To tak na szybko, jest tego więcej, ale w tegj chwili nie pamiętam. :/


I regret nothing
Awatar użytkownika
BakenS
Miłośnik broni
Posty: 249
Rejestracja: 20 sty 2015, 22:27
Lokalizacja: Koszalin

19 wrz 2016, 13:51

Incepcje oglądałem, ale Memento i America Psycho mnie zaintrygowało. Na dniach, na pewno obejrzę.


Awatar użytkownika
Dzienis
Moderatorzy
Moderatorzy
Posty: 11927
Rejestracja: 03 lut 2012, 18:53
Lokalizacja: Pojezierze Litewskie
Postawił piwo: 8 razy
Otrzymał  piwo: 5 razy
Kontakt:

31 paź 2016, 09:51

Obejrzałem "Las" który niegdyś polecał Mr Minio. Niby film o relacjach ojca z synem i metaforycznej podróży przez jakiś las, ale dla mnie to był przerost formy nad treścią. Połowa filmu o myciu i podcieraniu starca, a w międzyczasie wędrówka przez knieje. W filmie niemal nic nie mówią. Przeintelektualizowane, raczej dla bardzo wąskiego grona odbiorców, 3/10.
Ostatnio zmieniony 31 paź 2016, 09:51 przez Dzienis, łącznie zmieniany 1 raz.


I regret nothing
Awatar użytkownika
TheSider
Seryjny zabójca
Posty: 473
Rejestracja: 31 sty 2014, 19:44
Lokalizacja: z Podwórka
Kontakt:

31 paź 2016, 09:55

Dzienis pisze:Obejrzałem "Las" który niegdyś polecał Mr Minio. Niby film o relacjach ojca z synem i metaforycznej podróży przez jakiś las, ale dla mnie to był przerost formy nad treścią. Połowa filmu o myciu i podcieraniu starca, a w międzyczasie wędrówka przez knieje. W filmie niemal nic nie mówią. Przeintelektualizowane, raczej dla bardzo wąskiego grona odbiorców, 3/10.
Być może połowa filmu o myciu i podcieraniu starca miała być symbolem poświęcenia, monotonii czasu i życia przy pomaganiu ojcu. Nie każdy jednak musi doceniać takie zabiegi.


Awatar użytkownika
Dzienis
Moderatorzy
Moderatorzy
Posty: 11927
Rejestracja: 03 lut 2012, 18:53
Lokalizacja: Pojezierze Litewskie
Postawił piwo: 8 razy
Otrzymał  piwo: 5 razy
Kontakt:

31 paź 2016, 10:03

TheSider pisze:Być może połowa filmu o myciu i podcieraniu starca miała być symbolem poświęcenia, monotonii czasu i życia przy pomaganiu ojcu. Nie każdy jednak musi doceniać takie zabiegi.
Dla mnie oglądanie i robienie takich filmów to trochę strata czasu, bo przecież masa osób ma taką sytuację w realu, po co oglądać coś tak oczywistego?
Ale mówię o sobie, może innym to się podoba, nie moja sprawa.


I regret nothing
Awatar użytkownika
TheSider
Seryjny zabójca
Posty: 473
Rejestracja: 31 sty 2014, 19:44
Lokalizacja: z Podwórka
Kontakt:

31 paź 2016, 15:59

Niby tak ale warto poruszać tematy codzienności, które się nie porusza, a powinno.
Polecam film uważany za klasykę polskiego dokumentu "Takiego pięknego syna urodziłam".

Czy akurat film o podcieraniu ojca porusza w jakiś sposób problem do dyskusji, nie wiem. Nie oglądałem. :D


Awatar użytkownika
Dzienis
Moderatorzy
Moderatorzy
Posty: 11927
Rejestracja: 03 lut 2012, 18:53
Lokalizacja: Pojezierze Litewskie
Postawił piwo: 8 razy
Otrzymał  piwo: 5 razy
Kontakt:

21 lis 2016, 21:31

Jeden z lepszych dramatów jaki ostatnio widziałem - Lilja 4ever (z 2002 roku). Produkcja szwedzko-duńska, choć akcja dzieje się w Estonii, a główni bohaterowie mówią po rosyjsku. Warto obejrzeć, choć film mocno dołujący.

Z tematów bardziej komediowych (choć też nie do końca) polecam "Er ist wieder da"" ("on wrócił") - niemiecki film z 2015 opowiadający o perypetiach Hitlera który budzi się w Berlinie we współczesnym świecie. Zabawny i daje do myślenia.

"Zjawa" z DiCaprio - bardzo naturalistyczny, choć dłuży się momentami, to jak zrobili "akcję" z niedźwiedziem - naprawdę świetna scena. W sumie też dołujący z lekka film.

"Fantastyczny Pan Lis" - tak się podniecali tą animacją, że aż obejrzałem, fajna metoda poklatkowa, parę niezłych momentów, ale jakoś nie przekonało mnie to, historia jakaś płytka i główni bohaterowie niezbyt mnie obchodzili, a to akurat ważne - 5/10, nic specjalnego, choć innym może bardziej się spodobać.


I regret nothing
Awatar użytkownika
JuliaK
Wstydliwy morderca
Posty: 1
Rejestracja: 09 sty 2018, 11:40

09 sty 2018, 12:16

Ja polecam wyspę tajemnic :)


ODPOWIEDZ