Strona Główna Postal Site

Postal Forum Strona Główna
Największe na świecie forum o grach z serii Postal. U nas zawsze jest krwawo!

 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
   
 Ogłoszenie 
Zapraszamy wszystkich nowych do udzielania się na naszym forum i do przeczytania Regulaminu.
Zanim napiszesz nowy temat użyj opcji szukaj!

Poprzedni temat «» Następny temat
Quo Vadis dla 7 klasy?
Autor Wiadomość
SzynkaczPL 
Seryjny zabójca


Wiek: 12
Dołączył: 22 Maj 2017
Posty: 317
Skąd: 51N,20E
Ostrzeżeń:
 2/3/4
  Wysłany: 2017-08-07, 11:16   Quo Vadis dla 7 klasy?

Jak wiecie lub nie wiecie, Quo Vadis to zatwierdzona lektura dla 7 klas. I czy to jest normalne?!
Gruba książka *tfu!* księga, którą moi rodzice czytali w liceum dla gimbazjum (dla mnie 7 i 8 klasa podstawówki gimbaza) :bolek:
Co o tym myślicie? Czy tak powinno być?
_________________
Całe życie w rapie, całe życie na Apapie :D
 
 
ShaQ
Chwast


Dołączył: 25 Mar 2016
Posty: 754
Ostrzeżeń:
 8/3/4
Wysłany: 2017-08-07, 17:00   

To ja w pierwszej gimbazjum Krzyżaków czytałem - przeżyłem, więc ty raczej też.
 
 
Devi90 
Junior Modder
ReVTeam



Wiek: 15
Dołączył: 22 Cze 2014
Posty: 563
Skąd: Galaktyka Kurvix
Ostrzeżeń:
 2/3/4
Wysłany: 2017-08-07, 17:24   

A ja się tak od dawna zastanawiam, po co czytać książki? :D
Ja przestałem od połowy 5 klasy, bo mi się to po prostu znudziło i zaczęło wkurzać, że
szkoła tak chamsko chce nam zajmować wolny czas (2 godziny praca domowa + od 1h do 5h (tutaj zależy kto jak czyta, w sumie do prac domowych też) czytania lektury :< )
I wyszło mi to na dobre.

A tego Quo Vadis nie czytałem i nie zamierzam

:mgun: Lektury :rifle:
_________________
왜 이걸 읽나요?
 
 
Yossarian 
Grabarz
Ekstremalny gimbus



Wiek: 21
Dołączył: 06 Sie 2008
Posty: 2518
Skąd: z Cmentarza

Wysłany: 2017-08-07, 18:30   

Ja jechałem na streszczeniach jakoś od gimbazy i wcale nie wyszedłem na tym źle. Nawet lepiej, bo nie zaśmiecałem sobie głowy jakimiś szczegółami, tylko czytałem "wyselekcjonowaną esencję", jak to powiedział klasyk xD
_________________
RALLI//////////ART
 
 
 
Dzienis 
V.I.P.
Kronikarz



Wiek: 26
Dołączył: 03 Lut 2012
Posty: 4874
Skąd: Polska/Niemcy
Wysłany: 2017-08-07, 18:33   

SzynkaczPL napisał/a:
Jak wiecie lub nie wiecie, Quo Vadis to zatwierdzona lektura dla 7 klas. I czy to jest normalne?!

Ja miałem to w 6 klasie. Przeczytałem to bez problemu, ale po prostu lubiłem czytać.
Devi90 napisał/a:
A ja się tak od dawna zastanawiam, po co czytać książki?
Ja przestałem od połowy 5 klasy, bo mi się to po prostu znudziło i zaczęło wkurzać, że
szkoła tak chamsko chce nam zajmować wolny czas (2 godziny praca domowa + od 1h do 5h (tutaj zależy kto jak czyta, w sumie do prac domowych też) czytania lektury )
I wyszło mi to na dobre.

Jak ktoś nie lubi czytać, to bez sensu jest go do tego zmuszać. Jak ktoś lubi czytać, to nie trzeba go do tego namawiać, bo sam uda się do biblioteki albo kupi sobie e-booka i będzie czytał co chce. Inna sprawa, że obecne lektury są kompletnie archaiczne i odstręczają od czytania zamiast zachęcać. Jedyną lekturą którą warto przeczytać jest Folwark zwierzęcy i może Mistrz i Małgorzata. Reszta to przestarzała grafomania, na czele z przeklętym Panem Tadeuszem. Tylko historia, szlachta, naparzanki mieczami ("Roland walił krzepko i arcybiskup walił krzepko" XD), jakieś hrabia co gnój rozgrabia, problemy panienek ściśniętych w gorsetach albo kolesiów we frakach i kretyńskich kapelusikach. W dupie mam romantyzm, pedała Słowackiego, dziada Litwina Mickiewicza, bezdomnego menela Norwida czy zboczeńca Fredrę. Wyjebane w jakichś Judymów niedopchniętych od pachoła Żeromskiego albo jakieś Lalki Sralki Prusa co nawet nazwisko miał fałszywe. Jeszcze jak byłem mały to Trylogię Sienkiewicza szanowałem, ale teraz uważam że to grafomania.
Mogliby dać do lektur Buszującego w zbożu albo Lot nad kukułczym gniazdem, to są fajne książki i życiowe. xD
_________________

 
 
SzynkaczPL 
Seryjny zabójca


Wiek: 12
Dołączył: 22 Maj 2017
Posty: 317
Skąd: 51N,20E
Ostrzeżeń:
 2/3/4
Wysłany: 2017-08-09, 16:16   

Lel, przeczytałem 7 roździał i chyba jak Dzienis pisał MPuPSI to się inspirował xD
Wszyscy się schlali a jedna się rozebrała ( ͡° ͜ʖ ͡°) To nie jest książka z myślą o dwunastolatkach, ale mi się podoba ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Devi, jak nie lubisz czytać, to nie czytaj. Szczerze sam nie jestem jakimś fanem, bo większość lektur mnie nie obchodzi i nie interesuje ;)
_________________
Całe życie w rapie, całe życie na Apapie :D
 
 
seebeek17 
V.I.P.
Game Expansion Team



Wiek: 20
Dołączył: 10 Cze 2013
Posty: 4053
Skąd: Z Zewnątrz
Wysłany: 2017-08-09, 20:11   

Jak Quo Vadis gówniarze będą w 7 klasie czytać to może nabiorą szybciej rozumu, niż później. ;) Nie o samą lekturę chodzi, tylko o czytanie. Czytając cokolwiek (oprócz syfiastego Wykopu i tego podobnych), człowiek po prostu nabiera oleju do głowy. I tyle. A jeśli o same lektury chodzi, 3/4 z nich jest po prostu zje*ane! Przestarzałe, napisane kilkaset lat temu stare książki, które mają może z 5% wspólnego do naszych czasów. Zastanawiam się dlaczego nie przestaną zanudzać ludzi w szkole i nie dadzą jakichś sensowniejszych lektur?? Osobiście jakoś nie widzę większego sensu w lekturach, które opisują jak tam tysiąc lat temu gdzieśtam, jakaś laska chciała być niedostępna dla jednego, a przy okazji zdradzała męża z którymś jeszcze innym i się kur*iła. Czy to jest morał, który każdy powinien znać? Nie sądzę. Pora na odejście od przestarzałych książek i zastąpienie ich czymś nowym, bardziej współczesnym.
_________________

 
 
Pan Szatan 
Joker



Wiek: 16
Dołączył: 05 Gru 2013
Posty: 3210
Skąd: Muchosrańsk
Wysłany: 2017-08-09, 21:47   

Ja bym Metro 2033 poczytał :):
_________________
 
 
Piroziom 
ServerΑdmin
Emerytowany pirotechnik



Wiek: 25
Dołączył: 23 Mar 2012
Posty: 656
Skąd: Pomorskie
Wysłany: 2017-08-10, 22:35   

I dobrze, lektura się przydaje, pozwala na wyciszenie, czasem zrozumienie otaczającego świata, pokazuje historię i te de ;)

Z grubych lektur to doczytywałem mniej więcej do 1/3 lub połowy. Resztę doczytywałem w opracowaniach i streszczeniach. Najgrubszą lekturą jaką przeczytałem była lalka (kurde, wciąż zostało mi jakieś 20 stron do końca xD ) Ale nie powiem, fabuła mnie wkręciła :)

Szynkacz, nie przejmuj się, są książki z opracowaniami czy bryki... Dasz radę ;)
_________________
Zawsze coś nabroję :lol:
 
 
 
SzynkaczPL 
Seryjny zabójca


Wiek: 12
Dołączył: 22 Maj 2017
Posty: 317
Skąd: 51N,20E
Ostrzeżeń:
 2/3/4
Wysłany: 2017-08-14, 22:53   

Wiecie co, mnie Quo Vadis wkręciło, ale...
No dzisiejsze bachory się od matek wyzywają. I oni mają Quo Vadis czytać. No coś tu nie gra! Przecie jak będą fragmenty i roździał 7, to od razu śmiechy, hihy, "Uuuu!". No ludzie dzieci w dzisiejszych czasach śmieją się z Auschwitz. No i tam jest Ursus, czyli do jednego z nienajbogatszych dzieci: "E! Jak tam zarobki w Ursusie? Hhihuijhiii!" Dlatego NIENAWIDZĘ że się urodziłem w 2004. Kurna mać. Krew mnie zalewa jak widze tych je**nych debili. Albo na informatyce ktoś się specjalnie zasmieje, my mówimy "O! Ivona! Hehe!" a jakaś labadziara: "Maś czoś to moi3i mąmy?!!??! Ty wledny ch**u!!! " :facepalm: Z tego co widzę źle nazwałem temat. Powinno być coś o społeczeństwie w XXI wieku. Ale myślę że moderatorzy zadecydują czy zmienić czy nie.
Kontynuując, dzieci w tym wieku to istni idioci. Słuchają tego Bimbera czy Popka aka 80 sekund. Wolałbym się urodzić w XIV wieku. Bo czasami chcę się złapać za głowę i się zabić wsadzając sobie granat do ust w otoczeniu tych ludzi, i powiedzieć: "Płońcie w piekle"...
...
Ale kiedyś wszyscy zginą. I wszyscy będą sądzeni. I WSZYSCY ODPOWIEDZĄ ZA SWOJE GRZECHY.
_________________
Całe życie w rapie, całe życie na Apapie :D
 
 
Pan Szatan 
Joker



Wiek: 16
Dołączył: 05 Gru 2013
Posty: 3210
Skąd: Muchosrańsk
Wysłany: 2017-08-14, 22:58   

E tam, starsze roczniki nie są lepsze.... :mgun:

PS. W mojej klasie były tylko 2 normalne osoby ja i taki jeden kolega, oczywiście zawsze ci normalni mają najgorzej w otoczeniu idiotów ale potem w gimnazjum część dojrzała i było normalnie w miarę choć nieliczne osobniki w małych grupkach wiodły nadal swój patologiczny żywot.
W sumie ja byłem takim milczkiem niczym gordon freeman, prawie nic nie mówiłem ale wszyscy mnie lubili (no prawie) xD
_________________
Ostatnio zmieniony przez Pan Szatan 2017-08-14, 23:03, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
ShaQ
Chwast


Dołączył: 25 Mar 2016
Posty: 754
Ostrzeżeń:
 8/3/4
Wysłany: 2017-08-14, 23:30   

Ciekawe. Dla mnie Krzyżacy były nudne :P
Ciekawe jak Quo Vadis
 
 
Pan Szatan 
Joker



Wiek: 16
Dołączył: 05 Gru 2013
Posty: 3210
Skąd: Muchosrańsk
Wysłany: 2017-08-15, 00:00   

ShaQ napisał/a:
Ciekawe. Dla mnie Krzyżacy były nudne :P
Ciekawe jak Quo Vadis

Ja szczerze mówiąc przeczytałem niewiele lektór w podstawówce była taka jedna dość ciekawa, tytułu nie pamiętam w gimnazjum to były krzyżaki i kamienie na szaniec nauczycielka mówiła że kamienie są dobrą lektórą, nie nudną ale jakoś poczytałem i mi się strasznie nudziło film oglądaliśmy też nie mogłem wytzymać, jedyna lektóra którą przeczytałem w gimnazjum i mi się podobała to był Latarnik :):

Heh, fajnie się czytało Metro 2033, chyba pierwsza książka którą czytam z własnej woli ( xD ) ale nie dokończyłem, muszę kiedyś doczytać :)
_________________
 
 
Tiquill 
Senior Admin
Krawiec Żył



Wiek: 44
Dołączył: 25 Sty 2007
Posty: 11435
Skąd: z naprzeciwka
Wysłany: 2017-08-15, 00:19   

Dzienis napisał/a:
Reszta to przestarzała grafomania, na czele z przeklętym Panem Tadeuszem. Tylko historia, szlachta, naparzanki mieczami ("Roland walił krzepko i arcybiskup walił krzepko" XD), jakieś hrabia co gnój rozgrabia, problemy panienek ściśniętych w gorsetach albo kolesiów we frakach i kretyńskich kapelusikach. W dupie mam romantyzm, pedała Słowackiego, dziada Litwina Mickiewicza, bezdomnego menela Norwida czy zboczeńca Fredrę. Wyjebane w jakichś Judymów niedopchniętych od pachoła Żeromskiego albo jakieś Lalki Sralki Prusa co nawet nazwisko miał fałszywe. Jeszcze jak byłem mały to Trylogię Sienkiewicza szanowałem, ale teraz uważam że to grafomania.
Fajny tekst. :lol: Ale się nie zgodzę.

seebeek17 napisał/a:
jeśli o same lektury chodzi, 3/4 z nich jest po prostu zje*ane! Przestarzałe, napisane kilkaset lat temu stare książki, które mają może z 5% wspólnego do naszych czasów. Zastanawiam się dlaczego nie przestaną zanudzać ludzi w szkole i nie dadzą jakichś sensowniejszych lektur?? Osobiście jakoś nie widzę większego sensu w lekturach, które opisują jak tam tysiąc lat temu gdzieśtam, jakaś laska chciała być niedostępna dla jednego, a przy okazji zdradzała męża z którymś jeszcze innym i się kur*iła. Czy to jest morał, który każdy powinien znać? Nie sądzę. Pora na odejście od przestarzałych książek i zastąpienie ich czymś nowym, bardziej współczesnym.
Obaj macie rację i nie macie racji.


Nie ma nic interesującego w przygodach pana w meloniku i pani ściśniętej gorsetem i z metrem ulepionej za pomocą mąki fryzury na głowie. To po prostu źle wygląda, niedzisiejszo. Taka moda na parędziesiąt lat. A potem znów inaczej, jakieś saczki na przyrodzeniu, dupiaste gacie, czubiaste buty... Co innego czasy antyczne itp, Quo Vadis moim zdaniem się broni. W końcu są nowe hity kinowe o zmaganiach herosów Olimpu, "This is Sparta!" to kanon już na wieczność, że o mielonych stale opowieściach biblijnych wspomnę tylko. Takie rzeczy są w masowej kulturze i uniwersum przygód Ursusa i Ligii nie odstaje od nich. Ale przecież i ten nieszczęsny melonik - też można podać przykłady z popkultury, że podam Rewolwer i melonik choćby, czy masa westernów. A nawet ten Don Kichot czy Zemsta. Przecież to całe bogactwo człowieka na przestrzeni dziejów! Wygląd, świat i światopogląd.

To wszystko odrzuca tylko w pierwszym kontakcie. Ale jak coś jest dobrze napisane i niesie uniwersalne treści - wciągnie. I czegoś nauczy. Książka uczy wielu pozytywnych cech. Cierpliwości, systematyczności, uporu, rozwija empatię, uczy nowych słów, rozbudza ciekawość, pobudza inteligencję. Pochłania i daje dużo. Nie zapominajcie czym książka jest przede wszystkim: emocją. To nie jest lorem ipsum, to pisał ktoś, kto na kartach swej książki dzieli się swymi emocjami. Chce coś przekazać. Owszem, dobór lektur może budzić sprzeciw, po co nam rozterki adresowane ku pokrzepieniu Polaków, gdy nie mieli swego kraju. Ale czy musi? Poza tym pokrzepieniem jest przebogaty świat. A że napisany archaicznym, czy nawet wierszowanym tekstem? Konwencja. Albo idziesz na tą konwencję z jej autorem i ze szkolnym nauczycielem, który ci ją narzucił, bo tak narzuca program - albo nie idziesz. Zawsze jest internet, film, muza, gry, podwórko. Po prostu się nie wyciszysz. Nie odlecisz na białej karcie książki, bo wolisz odlatywać na białej kresce. Ale weź kiedy w bibliotece starą książkę, taką co najmniej z lat 70ych, a już 60ych to już! Powąchaj jej kartki. Wiesz ilu ludzi kichnęło od tego zapachu? Kichnij i ty. Na zdrowie! ;)
_________________
Zawsze jest ryzyko, że wyczerpałeś już limit dobrych dni i czeka cię już tylko samo zło...
 
 
 
 
Dzienis 
V.I.P.
Kronikarz



Wiek: 26
Dołączył: 03 Lut 2012
Posty: 4874
Skąd: Polska/Niemcy
Wysłany: 2017-08-15, 16:37   

Tiquill napisał/a:
Ale weź kiedy w bibliotece starą książkę, taką co najmniej z lat 70ych, a już 60ych to już! Powąchaj jej kartki. Wiesz ilu ludzi kichnęło od tego zapachu? Kichnij i ty. Na zdrowie!

Przeczytałem wiele starych dobrych książek różnych autorów i zgadzam się ogólnie z większością tego co mówisz. Również, że Quo Vadis się broni, bo to po prostu ciekawa dobrze napisana książka.
Ja nie mam nic przeciwko książkom z XIX wieku itp, ale niech to będą normalne ciekawe i interesujące książki, bo te co są obecnie w kanonie lektur to naprawdę się przyciężkie. Naprawdę ciężko znaleźć kogoś kto lubi Nad Niemnem, Pana Tadeusza, Lalkę czy książki Żeromskiego i Słowackiego. One są zwyczajnie nudne. Jakoś książki Verne'a, Wellsa, Conrada, Stevensa czy nawet ta Alicja w krainie czarów są dla młodzieży o wiele przystępniejsze i ciekawsze niż uczenie się na pamięć kłamliwej inwokacji (jak ktoś kto jest Polakiem może recytować "Litwo, ojczyzno moja!?) albo analiza wierszy jakiegoś pijanego absyntem czy zjaranego opium/zaćpanego morfiną nieszczęsnego poety który sam nie wiedział już ile klepek ma we łbie.
Dobre książki dobrych autorów, ciekawe i przystępne. Po prostu archaiczność tych lektur woła o pomstę do nieba i wymaga natychmiastowych zmian, gdyż odstrasza jeszcze bardziej tą nieliczną garstkę młodzieży która może będzie jeszcze czytać normalne książki.
_________________

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

www.Game-State.com www.Game-State.com
www.Game-State.com www.Game-State.com www.Game-State.com
FacebookSteamYouTubeTeamSpeak

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style created by Kula & Gozda modified by prawdziwy 666
Śmieszne obrazki